Nowe obostrzenia niebawem wejdą w życie. Sytuacja epidemiczna w kraju wymyka się spod kontroli?

0
nowe obostrzenia

Niewątpliwie stało się to, co wszyscy przewidywali, że może nastąpić. W życie wejdą nowe obostrzenia. Z pewnością będą bardziej restrykcyjne niż te obecne. Czy to oznacza, że sytuacja w kraju jest coraz gorsza? 

Sytuacja epidemiczna w kraju

Niestety każdego dnia media donoszą o nowych zarażeniach koronawirusem. Jak każdy dobrze wie, dzienna liczba potwierdzonych zakażeń COVID-19 od wielu dni przekracza symboliczną granicę 1 tysiąca przypadków. Prawdopodobnie to właśnie statystyki sprawiły, że rząd planuje wprowadzić nowe obostrzenia. Niewątpliwie tezę te potwierdzają słowa samego Ministra Zdrowia, Adama Niedzielskiego.

W ostatnim tygodniu mamy do czynienia z dynamicznym wzrostem liczby zachorowań. Teraz ta liczba wyraźnie przekroczyła tysiąc.

Na wtorkowej konferencji Adam Niedzielski poinformował o planowanych zmianach. Minister zaznaczył, iż rząd chce wprowadzić nowe obostrzenia lokalnie, a nie w całym kraju. Jakie zatem będą kroki, które już niebawem podejmą władze?

Nowe obostrzenia planowane przez rząd

Po piewsze, poważne zmiany zajdą w tzw. branży weselnej. Oczywiście chodzi o ilość osób mogących uczestniczyć w tym wydarzeniu. Niedzielski ogłosił, że nowe obostrzenia dotkną zielonych i żółtych stref. W strefach zielony liczba weselników zmniejszy się ze 150 do 100 osób, z kolei w żółtych ze 100 do 75. Jednocześnie minister zaznaczył, że w najbardziej zagrożonych powiatach (tj. czerwonych sferach) limit pozostanie na tym samym poziomie co wcześniej (przyp. red. 50 osób).

Po drugie, nowe obostrzenia dotkną też przestrzeni publicznej. Przypomnijmy, iż do tej pory tylko mieszkańcy stref czerwonych mieli obowiązek zakrywania ust i nosa na wolnym powietrzu. Najnowsze reguły nakladają ten obowiązek również na ludzi żyjących w strefach żółtych.

Bez wątpienia kolejną nowością są zasady, które dotykają punktów gastronomicznych, barów i restauracji, które funkcjonują w czerwonych strefach. Wg zapowiedzi ministra punkty te będą mogły być czynne tylko do godz. 22:00.

Wydaje się, że to nie koniec działań rządzących. Przypuszczalnie świadczy o tym wypowiedź ministra, który dobrze zdaje sobie sprawę z tego, że to nie koniec walki z COVID-19.

Zmieniamy nastawienie. Patrząc na ścieżkę rozwoju pandemii, będziemy zaostrzali (…) strefowo walkę z epidemią. W zależności od skali zachorowań (…) będziemy stosowali nowe narzędzia.

Źródło: Twitter

  1. Hanna Lis pokazała się w „nieatrakcyjnym” wydaniu
  2. Renata Beger ostro o kandydacie na Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi
  3. Celine Dion zmaga się z poważną chorobą? Drastyczne zdjęcia gwiazdy wywołały niepokój

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here