Tragedia w Borkowie pod Kielcami. Nie żyje 64-letnia kobieta, trwa obława za jej mężem

0
390

Spokojną miejscowość Borków w powiecie kieleckim wstrząsnęła tragedia. W piątkowe popołudnie służby ratunkowe zostały wezwane do jednego z domów, gdzie odnaleziono ciało 64-letniej kobiety. Mimo podjętych działań lekarz stwierdził jej zgon.

Na miejscu od pierwszych chwil pracowali policjanci oraz prokurator. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że do śmierci kobiety mogła przyczynić się osoba trzecia. Okoliczności zdarzenia są obecnie szczegółowo wyjaśniane.

DZISIAJ GRZEJE:  Znajomi nie mogą się nachwalić Mateusza G. "Dobry człowiek" - mówią koledzy. Tragedia w Skawinie!

W związku ze sprawą policja prowadzi intensywne poszukiwania 65-letniego męża zmarłej. Jak przekazali funkcjonariusze, mężczyzna mógł być ostatnią osobą, która miała kontakt z kobietą przed jej śmiercią. Na obecnym etapie postępowania nie przedstawiono jednak żadnych zarzutów, a jego rola w sprawie pozostaje przedmiotem śledztwa.

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny wypadek w centrum Lublina. Nie żyje 17-letnia Wiktoria, ojciec apeluje o zakończenie hejtu

Do akcji poszukiwawczej skierowano znaczne siły policyjne, w tym funkcjonariuszy pionu kryminalnego i prewencji, przewodników z psami służbowymi oraz operatorów dronów. Policja opublikowała rysopis poszukiwanego i apeluje do wszystkich osób, które mogły go widzieć lub posiadają informacje o jego miejscu pobytu, o pilny kontakt pod numerem alarmowym 112.

DZISIAJ GRZEJE:  Tragedia w Skawinie. W mieszkaniu znaleziono ciała czterech osób w tym ciało 8 dniowego noworodka

Według przekazanych informacji 65-latek ma około 175 cm wzrostu, krępą budowę ciała i krótkie siwe włosy. Ostatnio widziany był ubrany w brązowy sweter z dekoltem w serek oraz brązowe spodnie. Policja poinformowała również, że mężczyzna prawdopodobnie nie ma na sobie butów ani skarpet, a jego prawa ręka może być opuchnięta.

Jak przekazała Komenda Miejska Policji w Kielcach, pod adresem, w którym doszło do tragedii, wcześniej nie odnotowano policyjnych interwencji ani nie była prowadzona procedura „Niebieskiej Karty”.

DZISIAJ GRZEJE:  Pijany ojciec zasnął za sterem łodzi. Dzieci same wezwały pomoc na jeziorze Mamry

Śledczy podkreślają, że postępowanie znajduje się na wczesnym etapie. Ostateczna przyczyna śmierci kobiety oraz dokładny przebieg wydarzeń zostaną ustalone po zakończeniu czynności procesowych i zgromadzeniu pełnego materiału dowodowego. Policja apeluje o niewyciąganie przedwczesnych wniosków do czasu zakończenia prowadzonego śledztwa.

DZISIAJ GRZEJE:  Dramat w Opolu. 39-latka oblana łatwopalną substancją i podpalona. Śledczy znają motyw ataku

DZISIAJ GRZEJE:  Dramat w Opolu. 39-latka oblana łatwopalną substancją i podpalona. Śledczy znają motyw ataku

DZISIAJ GRZEJE:  Tragedia argentyńskiego piłkarza po katastrofalnym trzęsieniu ziemi w Wenezueli. Nie żyją jego żona i dwoje dzieci

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny pożar w Czarnej Wodzie. Nie żyje 7-letnia dziewczynka

DZISIAJ GRZEJE:  Zdechłe zwierzęta rozsypały się po jezdni! Makabryczne zdarzenie na S7. Trwa akcja usuwania truchła z jezdni