Tesco nie przewidziało jednego. Kolejny problem brytyjskiego giganta

0
Tesco ma problem z towarem

O sprzedaży sieci supermarketów Tesco w Polsce pisało się wiele. Ostatecznie jednak, po wielu miesiącach transakcja dojdzie do skutku. Brytyjski gigant znika z naszego rynku, a jego sklepy, centra dystrybucji oraz główną siedzibę przejmie sieć Netto. Jak się jednak okazuje, po dobrych wiadomościach, przyszła też pora na te złe.

Tesco nie przewidziało jednego

Jak podaje portal wiadomoscihandlowe.pl, w Tesco dwoją się i troją, aby rozwiązać problem z zalegającymi na magazynach towarami. Brytyjski gigant poszalał w czasie kryzysu i źle obliczył zapotrzebowanie na takie produkty, jak olej, makarony, czy papier toaletowy. Teraz po prostu, nie ma co z tym zrobić i szuka sposobu na ich pozbycie się. Oczywiście nie za bezcen.

Głównie, według „The Grocer” na którego powołują się Wiadomości Handlowe, problem dotyczy macierzystego rynku Tesco, czyli Wielkiej Brytanii. Tamtejsze centra dystrybucyjne mają wręcz być zasypane zalegającymi towarami tzw. pierwszej potrzeby. Brytyjski gigant w okresie pandemii, zdaniem dziennikarzy prowadził bardzo naiwną politykę. Okazało się, że źle obliczono, jak długo potrwa kryzys na Wyspach i teraz Tesco samo wplątało się w kryzys z nadmiarem zapasów towarów.

Jednym z rozwiązań mają być częste wyprzedaże właśnie na te produkty. O ile papier toaletowy teoretycznie mógłby zalegać na magazynach dłużej, to nie ma co ukrywać, że oleje, czy makarony posiadają ściśle określone terminy przydatności. 

źródło: The Grocer, Wiadomości Handlowe

DZISIAJ GRZEJE:
Biedronka szykuje niespodziankę. Taką okazję aż szkoda przegapić

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here