Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątkowy wieczór, 7 listopada 2025 roku, w miejscowości Grzybowo w gminie Regimin (powiat ciechanowski). Około godziny 18:20 młody kierowca BMW stracił panowanie nad pojazdem, przejechał przez ogrodzenie jednej z posesji, a następnie z impetem uderzył w ścianę budynku mieszkalnego.
Ściana runęła, ale nikt z domowników nie ucierpiał
Siła uderzenia była tak duża, że zawaliła się część muru. W chwili zdarzenia w domu przebywały dwie osoby. Na szczęście żadna z nich nie odniosła obrażeń — pomieszczenie, w które wbił się samochód, było puste.
– To cud, że nikomu nic się nie stało – mówią sąsiedzi, którzy jako pierwsi ruszyli na pomoc po głośnym huku.
Kierowca trafił do szpitala
Za kierownicą BMW siedział 18-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego. Młody mężczyzna został ranny i karetką przewieziono go do szpitala. Jak ustalili policjanci, był trzeźwy.
Na miejscu pracowały służby ratunkowe – straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i rozpoczęli czynności wyjaśniające.
Prawdopodobną przyczyną – nadmierna prędkość
Z wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną wypadku mogło być niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Kierowca najprawdopodobniej stracił panowanie nad autem, zjechał z jezdni, uderzył w ogrodzenie, a następnie w ścianę domu.
– Apelujemy do wszystkich kierowców o rozwagę. Chwila nieuwagi czy zbyt duża prędkość mogą skończyć się tragedią – przypomina oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie.
Mieszkańcy w szoku
Mieszkańcy Grzybowa nie kryją emocji. – Siedzieliśmy przy kolacji, gdy nagle usłyszeliśmy potężny huk. Myśleliśmy, że coś wybuchło. Wybiegliśmy na zewnątrz, a tam – BMW w naszym domu – relacjonuje jeden z domowników.













































