Tragiczny wypadek na trasie Parchów – Chocianów. Kierowca Audi zginął na miejscu

0
401

19 października 2025 roku, około godziny 13:00, na drodze wojewódzkiej DW 331 pomiędzy Parchowem a Chocianowem w powiecie polkowickim doszło do tragicznego wypadku drogowego. Samochód osobowy marki Audi został doszczętnie zniszczony po uderzeniu w przydrożne drzewo. Kierowca poniósł śmierć na miejscu.

DZISIAJ GRZEJE:  Dramat w szkole w Ustce. 11-latek o mały włos nie udusił się podczas przerwy. Uratował go konserwator

Koszmarny obraz na miejscu zdarzenia

Na miejsce natychmiast skierowano wszystkie służby ratunkowe – straż pożarną, pogotowie ratunkowe oraz policję. Po przyjeździe strażacy zastali kompletnie rozbity samochód marki Audi, w którym znajdowało się zakleszczone ciało kierowcy. Jak informuje Komenda Powiatowa PSP w Polkowicach, mężczyzna zginął na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.

– „Auto było doszczętnie zniszczone, uderzenie musiało być potężne. Kierowca nie miał żadnych szans” – relacjonują strażacy obecni na miejscu zdarzenia.

DZISIAJ GRZEJE:  Koniec pieców na węgiel i drewno od 1 stycznia 2026 roku. Kontrole i kary nawet do 5 tysięcy złotych

Akcja ratunkowa i dochodzenie

W działaniach uczestniczyły zastępy z JRG Polkowice, OSP Chocianów, OSP Parchów i OSP Nowa Wieś Lubińska, a także Zespół Ratownictwa Medycznego, policja, grupa dochodzeniowo-śledcza, biegły sądowy oraz prokurator.

Droga wojewódzka nr 331 była całkowicie zablokowana przez kilka godzin. Czynności służb zakończyły się dopiero po godzinie 19:00. Według wstępnych ustaleń, kierowca Audi – prawdopodobnie jadąc z dużą prędkością – stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi. Samochód wypadł z jezdni i uderzył w drzewo. Siła uderzenia była tak duża, że auto zostało rozerwane, a jego elementy rozrzucone w promieniu kilkunastu metrów.

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny wypadek w Sołdanach. Nie żyje 62-letnia kobieta jadąca na dyżur do szpitala

Na chwilę obecną nie ujawniono tożsamości ofiary. Śledczy pod nadzorem prokuratora prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny i okoliczności tragedii. Badane są m.in. prędkość pojazdu, stan techniczny auta oraz możliwy wpływ czynników zewnętrznych, takich jak nawierzchnia drogi czy pogoda.

Niebezpieczna trasa

Droga wojewódzka DW 331 łącząca Parchów z Chocianowem od lat uchodzi za niebezpieczny odcinek. Występuje tu wiele ostrych zakrętów, a pobocza są wąskie i nieutwardzone. W ostatnich latach dochodziło tam do kilku poważnych zdarzeń drogowych, w tym kolizji i dachowań.

Mieszkańcy okolicznych miejscowości apelują o poprawę bezpieczeństwa – montaż barier energochłonnych i dodatkowego oznakowania.

DZISIAJ GRZEJE:  Nowe informacje o Katarzynie W. Skazana za śmierć małej Madzi przygotowuje się do życia na wolności.

Apel policji

Policja i straż pożarna po raz kolejny przypominają o konieczności dostosowania prędkości do warunków panujących na drodze.
– „Kilka sekund nieuwagi, zbyt duża prędkość lub złe warunki mogą doprowadzić do tragedii. Ta droga nie wybacza błędów” – podkreślają funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach.

Śledztwo w toku

Prokuratura Rejonowa w Lubinie nadzoruje postępowanie mające na celu ustalenie przyczyn wypadku. Na miejscu pracuje biegły z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych. Wyniki sekcji zwłok mają pomóc w pełnym odtworzeniu przebiegu tragicznych wydarzeń.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

DZISIAJ GRZEJE:  Tragedia w Jedlni-Letnisku. Syn zaatakował rodziców — ojciec nie żyje, matka w ciężkim stanie

https://miedziowe.pl/zdjecia/575/20251019172808175.jpg

Audi zawinęło się na drzewie. Dramatyczny wypadek na drodze z ...

DZISIAJ GRZEJE:  Dramatyczny wypadek na trasie S7. Rannych 11 osób – w akcji śmigłowiec LPR