Reakcja więźniów z Gliwic na ojca zabitego Wiktora z Rudy Śląskiej – Zobacz koniecznie

0

Cała tragedia maleńkiego Wiktora rozegrała się w Rudzie Śląskiej. Niemowlę trafiło do szpitala z licznymi obrażeniami ciała, gdzie zmarło. Sąd wydał decyzję o tymczasowym aresztowaniu rodziców małego Wiktora. Zobacz nagranie, na którym słychać, jak więźniowie reagują na przybycie do zakładu karnego ojca chłopca.

Po przesłuchaniu rodziców prokuratorzy z gliwickiej Prokuratury Okręgowej przedstawili im najcięższe zarzuty. Przypomnijmy, że według ustaleń prokuratury, chłopiec był bity. Trafił do szpitala 22 lipca 2020r. Miało liczne złamania i obrażenia głowy. Lekarze stwierdzili u dziecka objawy maltretowania, niestety mimo wysiłków lekarzy dziecko zmarło.

Po kilkugodzinnych przesłuchaniach rodzice usłyszeli zarzuty. 30-letni ojciec będzie odpowiadał za znęcanie ze szczególnym okrucieństwem i spowodowaniem śmierci dziecka oraz spowodowanie obrażeń ciała u swojej córki, do jakich doszło w ubiegłym roku. Z kolei 29-letnia matka odpowie za znęcanie się nad synem i pomoc w zabójstwie dziecka poprzez zaniechanie i brak reakcji na znęcanie się męża nad dzieckiem –  mówią policjanci.

Koniecznie zobacz reakcję więźniów z Gliwic

W mediach społecznościowych zostało upublicznione nagranie na, którym słychać, jak więźniowie z zakładu w Gliwicach reagują na przybycie ojca zabitego niemowlęcia z Rudy Śląskiej. Opublikował je fanpage na Facebooku – Twoje Gliwice.

Więźniowie w Gliwicach "przywitali" ojca z Rudy Śląskiej który skatował swojego miesięcznego Wiktorka. Rodzice usłyszeli ciężkie zarzuty, grozi im teraz dożywocie.Film od czytelniczki

Opublikowany przez Twoje Gliwice Niedziela, 26 lipca 2020

Mężczyzna usłyszał prokuratorski zarzut zabójstwa małego Wiktorka, a matka chłopca – pomocy w tym morderstwie. Grozi im dożywocie!

Maltretowane niemowlę z Rudy Śląskiej zmarło w szpitalu. Rodzice zostali zatrzymani

DZISIAJ GRZEJE:
Kobieta odebrała na poczcie zaadresowaną do niej przesyłkę. Gdy paczka została otwarta od razu zadzwoniła na policję

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here