Warszawa, 18 listopada 2025 r. — Karol Nawrocki, prezydent Rzeczypospolitej, znalazł się w ogniu krytyki po ujawnieniu informacji o cennych upominkach, które rzekomo otrzymał od Rafała Brzoski — jednego z najbogatszych Polaków i założyciela InPostu — oraz jego żony, Omeny Mensah. Zarzuty dotyczą braku transparentności i potencjalnego konfliktu interesów na najwyższym szczeblu państwowym.
Według doniesień Faktu, sprawa dotyczy darów przekazanych Nawrockiemu oraz jego rodzinie. Brzoska i Mensah mieli dostarczyć do Pałacu Prezydenckiego ponad 20 paczek z podarkami. Każda z nich była oznaczona imieniem — prezydenta, jego żony Marty oraz dzieci.
Pomimo wagi sprawy, Kancelaria Prezydenta odmówiła ujawnienia szczegółów dotyczących zawartości darów. W odpowiedzi na wniosek Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska o dostęp do informacji publicznej, stwierdzono, że kancelaria „nie posiada informacji objętych zakresem żądania” oraz że rejestry wejść i wyjść prezydenta są danymi niejawnymi.
Organizacja Watchdog Polska nie odpuściła tej sprawy — złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność kancelarii w udzieleniu odpowiedzi.
Szymon Osowski z Watchdog Polska podkreśla, że nawet jeśli prezydent nie ma prawnego obowiązku prowadzenia rejestru korzyści, w jego roli jako głowy państwa powinna być przyjęta standardowa praktyka jawności.
Według biura prasowego Omeny Mensah, przekazane prezenty były znacznie mniej liczne niż podaje część mediów. Justyna Komorek, doradczyni PR, przekazała dziennikowi „Rzeczpospolita”, że Brzoska i Mensah dostarczyli ** tylko trzy paczki**, zawierające symboliczne upominki — m.in. puzzle i przedmioty pochodzące z Ghany, związane z działalnością fundacji Omenaa Foundation.
Zdaniem tej strony, nie było mowy o czymś, co można by uznać za hojny dar o dużej wartości materialnej — a raczej o gest podziękowania i uznania.
Krytycy podkreślają, że nawet jeśli darowizny miały charakter symboliczny, to fakt, że pochodzą od wpływowego biznesmena, budzi obawy dotyczące etyki w życiu publicznym. Wysoka pozycja prezydenta i jednoczesna relacja z magnatem biznesu skłaniają do pytań: czy nie zachodzi tu ryzyko wpływu lub wzajemnych zobowiązań?
Osowski z Watchdog Polska zauważa, że transparentność w takich przypadkach powinna być standardem — zwłaszcza jeśli chodzi o nagrody materialne otrzymywane od osób prywatnych, a jednocześnie silnie powiązanych z biznesem.
Ta sprawa pojawia się w dość burzliwym momencie prezydentury Nawrockiego — kilka innych tematów kontrowersyjnych już ciąży nad Pałacem Prezydenckim. Między innymi, prezydent odmówił nominacji 46 sędziom oraz kilkudziesięciu oficerom służb specjalnych, co wywołało silną debatę polityczną.
Eksperci ds. wizerunku komentują, że takie incydenty mogą wpływać na zaufanie do prezydenta i budować obraz władzy, która funkcjonuje poza pełną jawnością.
Obecnie sprawa prezentów jest w toku. Jeśli sąd administracyjny przychyli się do skargi Watchdog Polska, Kancelaria Prezydenta będzie musiała ujawnić więcej informacji – o spotkaniach z Brzoską i Mensah, a także o faktycznej zawartości paczek. Taka decyzja może stać się precedensem w kwestii rozliczania korzyści otrzymywanych przez osoby na najwyższych stanowiskach państwowych.











































