Gniewino pogrążone w żałobie. Tragedia w Kurowie odebrała życie dwóm 16-letnim przyjaciółkom

0
1823

Gniewino / Wejherowo, woj. pomorskie — Niewielka kaszubska miejscowość pogrążona jest w głębokim smutku. W nocy z 10 na 11 listopada doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym zginęły dwie nastolatki — 16-letnia Maja i jej rówieśniczka Kinga. Obie od lat się przyjaźniły, razem dorastały i uczęszczały do tej samej szkoły zawodowej w Wejherowie. Ich śmierć wstrząsnęła lokalną społecznością.

Nocna przejażdżka, która zakończyła się tragedią

Według ustaleń prokuratury, feralnej nocy Maja i Kinga spędzały czas w domu chłopaka jednej z nich — 17-letniego Michała G. z pobliskiej miejscowości. Gdy rodzice chłopaka już spali, nastolatkowie postanowili wybrać się na krótką przejażdżkę samochodem. Michał wziął volkswagena passata należącego do rodziców — bez ich wiedzy i zgody.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierowca był pod wpływem alkoholu — tuż po wypadku alkomat wykazał u niego około 0,5 promila. Nastolatek nie posiadał też uprawnień do kierowania pojazdem. W pewnym momencie, na drodze w miejscowości Kurowo (pow. wejherowski), stracił panowanie nad autem. Samochód z dużą siłą uderzył w drzewo.

Maja i Kinga zginęły na miejscu. Michał, który przeżył, sam wezwał pomoc i próbował udzielać dziewczętom pierwszej pomocy.

„To niewyobrażalna strata” — szkoła żegna uczennice

Wiadomość o tragedii natychmiast obiegła szkołę, do której uczęszczały Maja i Kinga. Na profilu placówki w mediach społecznościowych pojawił się poruszający wpis:

„Z ogromnym smutkiem i głębokim bólem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci naszych uczennic — Mai (…) i Kingi (…) z klasy 3b. Dziewczyny zginęły w wypadku samochodowym z 10 na 11 listopada. To niewyobrażalna strata dla całej społeczności szkolnej i dla każdego z nas z osobna. Łączymy się w smutku i składamy najszczersze wyrazy współczucia ich Rodzinom, Przyjaciołom i Bliskim. Prosimy wszystkich o należytą refleksję i szacunek dla zmarłych Koleżanek.”

Pod szkolnym budynkiem pojawiły się znicze i kwiaty. Uczniowie wspominają Maję i Kingę jako uśmiechnięte, serdeczne i zawsze pomocne.

Śledztwo i zarzuty dla 17-latka

Jak przekazał prok. Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Michał G. został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Przyznał się do winy i wyraził żal.

„Zeznał, że przed wypadkiem spożywał alkohol, a samochód wziął bez wiedzy rodziców. Po zdarzeniu próbował ratować dziewczęta i sam zawiadomił służby” — poinformował prokurator.

Nastolatek usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Ponieważ ma ukończone 17 lat, odpowiada jak osoba dorosła. Grozi mu kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Jeśli badanie krwi potwierdzi, że w chwili zdarzenia miał powyżej 0,5 promila alkoholu w organizmie, prokuratura może zaostrzyć zarzuty.

Gniewino w żałobie

W Gniewinie i okolicach panuje ogromny żal. Mieszkańcy wspominają dziewczęta jako nierozłączne przyjaciółki, które zawsze można było zobaczyć razem. Ich tragiczna śmierć stała się bolesną lekcją dla całej społeczności — zwłaszcza młodych ludzi, którzy codziennie korzystają z samochodów, często nie zdając sobie sprawy z konsekwencji swoich decyzji.

„To dramat, który powinien być przestrogą. Kilka minut brawury i nieodpowiedzialności odebrało życie dwóm młodym dziewczynom, a trzeciemu zniszczyło przyszłość” — mówi jeden z mieszkańców.

Pożegnanie

Pogrzeby Mai i Kingi mają odbyć się w ich rodzinnych stronach w najbliższych dniach. Szkoła zapowiedziała organizację symbolicznego pożegnania uczennic i chwilę ciszy ku ich pamięci.

Społeczność lokalna apeluje o wsparcie dla rodzin ofiar i o rozwagę za kierownicą — zwłaszcza wśród młodych ludzi, którzy dopiero wchodzą w dorosłość.

Kinga (†16 l.)

Maja (†16 l.)

Maja (†16 l.) i jej chłopak Michał G. (17 l.)