Pięcioro dzieci zostało rannych w wyniku zderzenia dwóch autokarów na autostradzie A4 w Mysłowicach. Do zdarzenia doszło w poniedziałek na jezdni w kierunku Wrocławia. Na miejscu przez wiele godzin pracowały służby ratunkowe, a kierowcy musieli liczyć się z ogromnymi utrudnieniami i wielokilometrowymi korkami.
Jak poinformował Wojciech Chojnowski, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach, przyczyną wypadku było niezachowanie bezpiecznego odstępu przez kierowcę jednego z autokarów. Pojazd uderzył w tył drugiego autobusu przewożącego dzieci.
Łącznie oboma autokarami podróżowało około 90 osób, z czego większość stanowili uczestnicy wycieczek szkolnych. Pięcioro dzieci doznało obrażeń i zostało objętych opieką medyczną. Ratownicy przebadali także pozostałych pasażerów znajdujących się w pojazdach.
Na miejscu interweniowały zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja, która zabezpieczała teren zdarzenia i kierowała ruchem. Wypadek doprowadził do poważnych utrudnień komunikacyjnych na autostradzie A4. Korek w kierunku Wrocławia szybko wydłużył się aż do punktów poboru opłat.
Policja prowadzi czynności wyjaśniające dokładne okoliczności zdarzenia. Funkcjonariusze ustalają przebieg wypadku oraz analizują warunki, w jakich doszło do kolizji.
![]()
![]()
![]()










































