Dwie ofiary śmiertelne, w tym niemowlę. Auto uderzyło w drzewo – tragiczne wieści

0
1936

Do dramatycznego wypadku doszło w czwartek przed południem na drodze wojewódzkiej nr 512 między Górowem Iławeckim a Kamińskiem. Samochód osobowy z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał z jezdni i uderzył w przydrożne drzewo. W wyniku zdarzenia śmierć poniosły dwie osoby – 30-letni mężczyzna oraz 3-miesięczne dziecko.

Służby otrzymały zgłoszenie tuż przed godziną 10. Na miejscu pracowały zastępy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bartoszycach i okolicznych OSP, zespoły Państwowego Ratownictwa Medycznego, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz policja.

DZISIAJ GRZEJE:  13-latek nietrzeźwy na hulajnodze. Groźny wypadek w Kadach – interweniował śmigłowiec LPR

Zniszczony pojazd osobowy z wgniecioną przednią częścią, osadzony przy drzewie na poboczu drogi, w tle widać wóz strażacki.

Akcja ratunkowa

Na miejsce natychmiast skierowano liczne służby: siedem zastępów Państwowej Straży Pożarnej, jednostki ochotniczych straży pożarnych, zespoły ratownictwa medycznego, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz policję. Po przybyciu ratowników okazało się, że przytomna była jedynie kobieta podróżująca pojazdem.

Mężczyzna i dwoje dzieci – niemowlę oraz trzyletni chłopiec – byli nieprzytomni. Dostęp do uwięzionego mężczyzny został wykonany przy użyciu narzędzi hydraulicznych, a u niemowlęcia podjęto przedłużoną resuscytację. Pomimo długotrwałej reanimacji, życia mężczyzny i dziecka nie udało się uratować. Trzylatek w stanie ciężkim został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Olsztynie. Kobieta trafiła do placówki medycznej karetką.

Zniszczony samochód osobowy z otwartymi drzwiami leży obok drzewa, w otoczeniu zieleni i połamanych gałęzi.

Okoliczności tragedii

Rodzina podróżowała samochodem marki Nissan z kierownicą po prawej stronie i angielskimi numerami rejestracyjnymi. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi postępowanie w sprawie ustalenia przyczyn wypadku. Na razie nie wiadomo, czy do tragedii przyczyniły się warunki drogowe, prędkość, stan techniczny pojazdu czy błąd kierowcy.

DZISIAJ GRZEJE:  Fasolka po bretońsku - przepis

Ze wstępnych ustaleń wynikało, że rodzina podróżowała nissanem, który z nieustalonej przyczyny wypadł z jezdni i uderzył w drzewo. Policja zaznaczyła, że auto miało angielskie numery rejestracyjne i kierownicę po prawej stronie. Dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia będą wyjaśniane pod nadzorem prokuratora. Na czas działań ratunkowych i dochodzenia droga wojewódzka nr 512 była całkowicie zablokowana.

Dramat rodzinny i ostrzeżenie dla kierowców

Wypadek wstrząsnął mieszkańcami regionu. To kolejne tragiczne zdarzenie drogowe na Warmii i Mazurach, które przypomina, jak niewielki margines błędu pozostaje kierowcom na wąskich trasach obsadzonych drzewami.

DZISIAJ GRZEJE:  Synowie Katarzyny Stoparczyk żegnają mamę: „Nie przygotowałaś nas na ten moment…”

Policja apeluje o rozwagę i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.

W pobliżu drogi strażacy pracują przy rozbitym samochodzie osobowym, który uderzył w drzewo.

Rozbity samochód osobowy w kolorze złotym stoi przy drzewie w lesie, otoczony przez służby ratunkowe.

DZISIAJ GRZEJE:  Trzy ciężarówki zderzyły się na DK 62. Jeden z kierowców zakleszczony w pojeździe

Zniszczony pojazd osobowy z wgniecioną przednią częścią, osadzony przy drzewie na poboczu drogi, w tle widać wóz strażacki.

Zniszczony samochód osobowy z otwartymi drzwiami leży obok drzewa, w otoczeniu zieleni i połamanych gałęzi.

DZISIAJ GRZEJE:  Zełenski ostro o Polsce: „Nie jesteście gotowi na zmasowany atak”
Zniszczony samochód osobowy uderzył w drzewo, wokół widoczne fragmenty wraku i porozrzucane elementy.

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny pożar w Kuzawce. Samochód i dom w ogniu. Nie żyją ojciec i syn