Groźny wypadek dwóch autokarów z dziećmi na A4. Kilka osób rannych, ogromne utrudnienia w ruchu

0
677

Pięcioro dzieci zostało rannych w wyniku zderzenia dwóch autokarów na autostradzie A4 w Mysłowicach. Do zdarzenia doszło w poniedziałek na jezdni w kierunku Wrocławia. Na miejscu przez wiele godzin pracowały służby ratunkowe, a kierowcy musieli liczyć się z ogromnymi utrudnieniami i wielokilometrowymi korkami.

Jak poinformował Wojciech Chojnowski, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach, przyczyną wypadku było niezachowanie bezpiecznego odstępu przez kierowcę jednego z autokarów. Pojazd uderzył w tył drugiego autobusu przewożącego dzieci.

DZISIAJ GRZEJE:  Dwóch nastolatków potrąconych na przejściu. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR

Łącznie oboma autokarami podróżowało około 90 osób, z czego większość stanowili uczestnicy wycieczek szkolnych. Pięcioro dzieci doznało obrażeń i zostało objętych opieką medyczną. Ratownicy przebadali także pozostałych pasażerów znajdujących się w pojazdach.

Na miejscu interweniowały zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja, która zabezpieczała teren zdarzenia i kierowała ruchem. Wypadek doprowadził do poważnych utrudnień komunikacyjnych na autostradzie A4. Korek w kierunku Wrocławia szybko wydłużył się aż do punktów poboru opłat.

DZISIAJ GRZEJE:  Morze kwiatów na grobie Stanisławy Celińskiej. Warszawa wciąż żegna wybitną artystkę

Policja prowadzi czynności wyjaśniające dokładne okoliczności zdarzenia. Funkcjonariusze ustalają przebieg wypadku oraz analizują warunki, w jakich doszło do kolizji.

Wypadek Mysłowice

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny finał poszukiwań 12-letniej Elżbiety. Ciało odnaleziono w Lesie Wolskim

Wypadek Mysłowice

DZISIAJ GRZEJE:  Po śmierci 12-letniej Eli jej mama napisała tylko dwa słowa. Ludzie przynoszą kwiaty i znicze

Wypadek Mysłowice

DZISIAJ GRZEJE:  Trzy urny przed ołtarzem. Małopolska żegna ojca i dwóch synów