Tragiczny wypadek w Zakopanem. Nie żyje potrącony 6-letni chłopiec

0
1

W Zakopanem doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego śmierć poniósł 6-letni chłopiec. Dziecko zostało potrącone przez samochód na jednym z parkingów w centrum miasta. Pomimo natychmiastowej pomocy medycznej i transportu do szpitala, życia chłopca nie udało się uratować.

Według wstępnych ustaleń służb, kierujący pojazdem wykonywał manewr na terenie parkingu, gdy doszło do potrącenia dziecka. Na miejsce natychmiast skierowano ratowników medycznych oraz policję. Chłopiec w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze podjęli walkę o jego życie.

Do tragedii doszło w niedzielę, 10 maja, około godziny 18 na osiedlu Cyrhla w Zakopanem. Jak powiedział “Faktowi”, asp.szt. Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji, 53-letni kierowca wykonywał manewr zawracania na terenie prywatnego parkingu. — W pewnym momencie najechał na 6-letnie dziecko, które siedziało przed maską pojazdu — mówi policjant.

Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi czynności mające na celu wyjaśnienie dokładnych okoliczności tragedii. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring oraz przesłuchują świadków zdarzenia. Kierowca uczestniczący w wypadku został przebadany pod kątem obecności alkoholu — według nieoficjalnych informacji był trzeźwy.

Tragiczne zdarzenie ponownie zwraca uwagę na kwestie bezpieczeństwa na parkingach i terenach o wzmożonym ruchu pieszych. Eksperci podkreślają, że nawet przy niewielkich prędkościach manewrowych może dojść do dramatycznych w skutkach wypadków, szczególnie gdy w pobliżu znajdują się dzieci.

Mieszkańcy Zakopanego oraz turyści są poruszeni tragedią. W mediach społecznościowych pojawiają się liczne wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego chłopca.

Śledztwo w sprawie wypadku trwa. Prokuratura ma ustalić, czy doszło do naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz czy możliwe było uniknięcie tragedii.