Dramat w DPS-ie w Rokitnie. 38-latek wpadł do szamba, interweniował śmigłowiec LPR

0
1

Chwile grozy rozegrały się w niedzielny poranek na terenie Domu Pomocy Społecznej w Rokitnie w województwie lubuskim. Jeden z pensjonariuszy placówki wpadł do szamba znajdującego się na terenie ośrodka. Dzięki szybkiej reakcji pracowników oraz służb ratunkowych udało się uniknąć tragedii.

Jak wynika z relacji służb, 38-letni mieszkaniec DPS-u spacerował po zielonym terenie placówki. W pewnym momencie miał przekroczyć ogrodzenie i wejść na betonowe płyty przykrywające zbiornik. Jedna z nich niespodziewanie się odchyliła, a mężczyzna wpadł do środka.

Na pomoc natychmiast ruszyli pracownicy domu pomocy społecznej. Na miejsce wezwano również straż pożarną, pogotowie ratunkowe oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Gorzowa Wielkopolskiego. Jak przekazał kpt. Michał Rosół z Komendy Powiatowej PSP w Międzyrzeczu, poszkodowany był przytomny i zdołał chwycić podany mu kij, jednak samodzielnie nie był w stanie wydostać się ze zbiornika.

Akcja ratunkowa trwała kilkanaście minut i zakończyła się szczęśliwie. Mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń, choć został przewieziony karetką do szpitala na obserwację. Śmigłowiec LPR ostatecznie nie musiał transportować poszkodowanego i odleciał pusty.

Strażacy podkreślają, że podobne zdarzenia często kończą się tragicznie. Tym razem kluczowe okazały się szybka reakcja personelu oraz sprawne działania służb ratunkowych.

Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR. Na szczęście nie musiał nikogo zabierać. Odleciał pusty. Zdjęcie ilustracyjne.