Warszawa. Do tragicznego zdarzenia doszło w piątkowy wieczór na osiedlu Bródno. Z balkonu mieszkania znajdującego się na 10. piętrze bloku przy ulicy Wysockiego wypadł niespełna dwuletni chłopiec. Pomimo natychmiastowej akcji ratunkowej dziecka nie udało się uratować.
Według wstępnych ustaleń służb do wypadku doszło przed godziną 20. Na miejsce skierowano zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarną oraz policję. Ratownicy podjęli reanimację dziecka, jednak obrażenia okazały się zbyt rozległe.
Informację o zdarzeniu potwierdziła Komenda Stołeczna Policji. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg tragedii oraz okoliczności, w jakich doszło do upadku dziecka z balkonu.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, chłopiec znajdował się pod opieką matki. Kobieta została przebadana pod kątem obecności alkoholu w organizmie. Badanie wykazało, że była trzeźwa. Śledczy przesłuchują świadków i zabezpieczają materiał dowodowy.
Do późnych godzin wieczornych na miejscu pracowali policjanci oraz prokurator. Trwa ustalanie, w jaki sposób dziecko znalazło się na balkonie i jak doszło do tragicznego w skutkach wypadku.
To kolejne zdarzenie przypominające o konieczności zachowania szczególnej ostrożności w mieszkaniach położonych na wyższych kondygnacjach budynków. Eksperci od lat zwracają uwagę na znaczenie odpowiednich zabezpieczeń okien i balkonów, zwłaszcza w domach, w których przebywają małe dzieci. Śledztwo w sprawie śmierci chłopca prowadzi warszawska prokuratura.
![]()
![]()
![]()
![]()











































