Pogrzeb Mateusza G. odbył się w ciszy. Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo swojej rodziny

0
3

Rodzinna tragedia w Skawinie, w której życie straciły cztery osoby, poruszyła opinię publiczną w całej Polsce. W piątek, 10 lipca, w Wadowicach odbył się pogrzeb 59-letniej Zofii P., jej 27-letniej córki Gabrieli P. oraz ośmiodniowej Luizy. Wszystkie trzy zostały pochowane we wspólnym grobie podczas uroczystości, w której uczestniczyli licznie zgromadzeni bliscy, przyjaciele i mieszkańcy.

DZISIAJ GRZEJE:  Tłumy pożegnały Ewelinę i Mateusza. Wzruszający pogrzeb ofiar tragedii pod Sztumem

Tego samego dnia, jak ustalił „Fakt”, odbył się również pogrzeb 35-letniego Mateusza G. – męża Gabrieli i ojca Luizy. Mężczyzna został pochowany w rodzinnych Jaroszowicach. Według informacji przekazanych przez media ceremonia miała charakter prywatny i odbyła się bez rozgłosu, zgodnie z wolą najbliższej rodziny.

Proboszcz parafii św. Izydora w Jaroszowicach, ks. Ireneusz Chmielowski, potwierdził jedynie, że uroczystość pogrzebowa odbyła się tego dnia. Jednocześnie zaznaczył, że na prośbę rodziny nie będzie udzielał szczegółowych informacji dotyczących ceremonii.

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny wypadek pod Sztumem. Nie żyją cztery osoby, wśród ofiar 12-letnia dziewczynka

Do tragedii doszło 3 lipca w jednym z mieszkań w Skawinie. Po zgłoszeniu od męża Zofii P., zaniepokojonego brakiem kontaktu z rodziną, służby weszły do lokalu, gdzie odkryły ciała czterech osób: Zofii P., Gabrieli P., ich nowo narodzonej córki Luizy oraz Mateusza G.

Według wstępnych ustaleń śledczych oraz wyników sekcji zwłok najbardziej prawdopodobny przebieg wydarzeń wskazuje, że Mateusz G. miał zabić żonę, córkę i teściową, a następnie odebrać sobie życie. Drzwi mieszkania były zamknięte od środka, a śledczy zabezpieczyli na miejscu liczne ślady i dowody. Prokuratura podkreśla jednak, że postępowanie jest w toku, a ostateczne ustalenia zostaną przedstawione po zakończeniu wszystkich czynności procesowych.

DZISIAJ GRZEJE:  Julka, Ewelina, Dorota i Mateusz zginęli w BMW. Ogromna tragedia, która rozdziera serce

Motyw zbrodni pozostaje niewyjaśniony. Osoby znające rodzinę podkreślają, że małżeństwo uchodziło za zgodne, nie miało problemów finansowych ani konfliktów widocznych dla otoczenia. Narodziny córki miały być dla nich wyjątkowo szczęśliwym wydarzeniem. Śledczy nadal analizują zgromadzony materiał dowodowy, aby wyjaśnić, co doprowadziło do tej rodzinnej tragedii.

DZISIAJ GRZEJE:  Nie żyje Grzegorz Miętus. Były reprezentant Polski miał 33 lata

 

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny wypadek w centrum Lublina. Nie żyje 17-letnia Wiktoria, ojciec apeluje o zakończenie hejtu

 

DZISIAJ GRZEJE:  Tragedia w Skawinie. W mieszkaniu znaleziono ciała czterech osób w tym ciało 8 dniowego noworodka

DZISIAJ GRZEJE:  Z OSTATNIEJ CHWILI! Tragiczny wypadek na Pradze-Południe. 41-letni mężczyzna zginął po upadku z żurawia budowlanego

DZISIAJ GRZEJE:  5-latek użądlony w podniebienie. Lądował śmigłowiec LPR. Chwile grozy w Tychach