Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w sobotę, 11 lipca, na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Paprocany w Tychach. Pięcioletni chłopiec został użądlony przez pszczołę w podniebienie. Ze względu na ryzyko wystąpienia obrzęku dróg oddechowych na miejsce skierowano liczne służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do zdarzenia doszło około godziny 11.30. Jako pierwsi pomocy dziecku udzielili ratownicy WOPR oraz strażacy, którzy zabezpieczyli miejsce i wsparli rodzinę do czasu przybycia zespołów medycznych. W działania zaangażowano również naziemny zespół ratownictwa medycznego oraz załogę LPR.
Użądlenia w obrębie jamy ustnej należą do szczególnie niebezpiecznych, ponieważ nawet u osób bez alergii mogą prowadzić do szybkiego obrzęku utrudniającego oddychanie. Z tego względu służby potraktowały zgłoszenie jako potencjalnie zagrażające życiu i skierowały na miejsce odpowiednie siły oraz środki.
Po przebadaniu chłopca medycy podjęli decyzję o jego transporcie karetką do szpitala w Katowicach-Ligocie w celu dalszej diagnostyki. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego ostatecznie odleciał bez pacjenta, co oznaczało, że jego stan pozwalał na bezpieczny transport drogą lądową.
Służby przypominają, że w przypadku użądlenia w język, gardło lub podniebienie należy niezwłocznie wezwać pomoc medyczną. Nawet pozornie niegroźne użądlenie może w krótkim czasie doprowadzić do obrzęku dróg oddechowych i wymagać specjalistycznego leczenia.











































