Warszawa, Praga-Południe — W poniedziałek rano na placu Szembeka doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Samochód osobowy marki Renault uderzył w barierki znajdujące się przy przystanku tramwajowym. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
Do incydentu doszło około godziny 6 rano. Jak poinformowała policja, na miejsce skierowano patrol po otrzymaniu zgłoszenia o uszkodzeniu infrastruktury przystankowej. Funkcjonariusze szybko ustalili, że za kierownicą pojazdu znajdował się nietrzeźwy mężczyzna.
Badanie alkomatem wykazało około 1,5 promila alkoholu w organizmie kierowcy. Oznacza to stan silnego upojenia alkoholowego i całkowity zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu drogowym.
Według wstępnych ustaleń policji kierowcą był obywatel Rwandy. Śledczy potwierdzili również, że w zdarzeniu nie ucierpiały żadne osoby, a uszkodzeniu uległy jedynie barierki przy przystanku tramwajowym.
Do zdarzenia doszło na placu Szembeka Plac Szembeka — jednym z bardziej ruchliwych węzłów komunikacyjnych w tej części miasta, gdzie krzyżują się trasy tramwajowe i autobusowe, a ruch pieszy jest intensywny szczególnie w godzinach porannych.
Miejsce to już wcześniej było świadkiem niebezpiecznych zdarzeń drogowych, co ponownie zwraca uwagę na ryzyko związane z ruchem samochodowym w bezpośrednim sąsiedztwie przystanków komunikacji miejskiej.
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości (1,5 promila alkoholu) kierowcy grożą poważne konsekwencje prawne, w tym kara pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo sprawa może zakończyć się obowiązkiem zapłaty świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.
Zdjęcia “Miejski Reporter”














































