“Ostra psychoza” czy zbrodnia z premedytacją? Jest opinia biegłego psychiatry

0
4544

“Ostra psychoza” czy zbrodnia z premedytacją? Szokujący atak studenta UW i opinia biegłego psychiatry, który jest już tego pewien. 

Wstrząsające wydarzenia rozegrały się w murach Uniwersytetu Warszawskiego, gdy 22-letni student trzeciego roku prawa, Mieszko R., brutalnie zaatakował siekierą portierkę w Auditorium Maximum i ranił interweniującego strażnika.

Sprawa wzbudziła ogromne poruszenie w opinii publicznej, zwłaszcza po wstępnej ocenie biegłego sądowego psychiatry, który zasugerował, że sprawca mógł działać pod wpływem ostrej psychozy.

Atak na kampusie

Do dramatycznych scen doszło w środku dnia, w jednym z najbardziej uczęszczanych budynków uczelni. Mieszko R. bez ostrzeżenia zaatakował 56-letnią Małgorzatę D., portierkę budynku, a następnie ranił strażnika, który próbował interweniować. Według ustaleń śledczych, sprawca nie znajdował się pod wpływem alkoholu ani narkotyków. Jego zachowanie po zatrzymaniu jednak budziło poważne zaniepokojenie – miał wypowiadać irracjonalne zdania, twierdząc m.in., że “na świecie są drapieżcy i ofiary, a on wybrał bycie tym pierwszym”.

DZISIAJ GRZEJE:  Matka Bartosza G. znów atakuje w mediach społecznościowych. Kontrowersje po zabójstwie Mai z Mławy

Diagnoza eksperta: ostra psychoza

Biegły psychiatra, prof. Jerzy Pobocha, który zapoznał się z materiałem dowodowym oraz przeprowadził wstępną analizę stanu psychicznego podejrzanego, stwierdził, że Mieszko R. mógł doznać ostrej psychozy. W jego opinii, student mógł cierpieć na tzw. upoienie patologiczne – rzadki stan, w którym nawet minimalna ilość substancji psychoaktywnej (choć żadnej nie wykryto) może prowadzić do gwałtownej dezintegracji psychicznej i agresywnych zachowań.

Ekspert podkreśla, że takie epizody mogą być przejawem głębszych, dotychczas nierozpoznanych zaburzeń psychicznych. W związku z tym pojawiła się realna możliwość uznania Mieszka R. za niepoczytalnego w chwili popełnienia czynu.

DZISIAJ GRZEJE:  Brutalny Atak w Warszawie: Ochroniarz Biedronki pobity do nieprzytomności przez nastolatka

Obserwacja psychiatryczna zamiast aresztu?

Obecnie 22-latek przebywa w areszcie śledczym w Radomiu, gdzie poddawany jest szczegółowej obserwacji psychiatrycznej. Jej wyniki zdecydują o dalszym toku postępowania – być może sprawa nie trafi na salę sądową, a do szpitala psychiatrycznego. Ostateczna decyzja zapadnie po zakończeniu badań biegłych.

Sprawa Mieszka R. wzbudza liczne kontrowersje i pytania – czy atak mógł zostać przewidziany? Czy uczelnia dostrzegała wcześniej jakiekolwiek symptomy niestabilności psychicznej studenta? Czy środowisko akademickie jest przygotowane na reagowanie w takich sytuacjach?

Niepokój budzi również fakt, że napastnik był osobą wykształconą, bez wcześniejszej historii kryminalnej, co tylko pogłębia społeczne poczucie zagrożenia i niezrozumienia tego typu przypadków.

DZISIAJ GRZEJE:  Maczety na orliku. Chłopak błagał o życie: Powiedz to, bo zginiesz!”