Ogromny pożar hali produkcyjnej w Sadowie. Gęsty dym widoczny z wielu kilometrów

0
1441

W poniedziałek, 27 października, około godziny 15:00 doszło do rozległego pożaru hali produkcyjnej w miejscowości Sadów w gminie Koszęcin (powiat lubliniecki). Ogień bardzo szybko objął znaczną część obiektu. Nad miejscowością uniósł się gęsty, czarny dym, który był widoczny z wielu kilometrów.

DZISIAJ GRZEJE:  Młody strażak z Gostynia klęknął przy aucie i dusił się krwią. Nikt się nie zatrzymał!

Akcja ratownicza na dużą skalę

Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły i środki Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. W działaniach bierze udział ponad 40 zastępów straży pożarnej z całego powiatu lublinieckiego, a także jednostki z sąsiednich powiatów. Strażacy walczą z ogniem zarówno od zewnątrz, jak i wewnątrz hali, starając się opanować żywioł i zapobiec jego rozprzestrzenieniu na sąsiednie budynki gospodarcze i mieszkalne.

Na miejscu pracują także policjanci oraz zespoły ratownictwa medycznego, którzy wspierają działania służb gaśniczych i czuwają nad bezpieczeństwem mieszkańców.

DZISIAJ GRZEJE:  11-latka z Lublina złamała kręgosłup na sali zabaw. Niedopompowany materac przyczyną tragedii

Ewakuacja okolicznych domów

Z powodu dużego zadymienia służby zdecydowały o ewakuacji około 18 osób z pobliskich domów. Dla ewakuowanych mieszkańców gmina przygotowała tymczasowe miejsca pobytu.

Policja zabezpiecza teren akcji, kieruje ruchem i apeluje do kierowców o omijanie rejonu ul. Rolniczej, gdzie prowadzone są działania.

DZISIAJ GRZEJE:  Noworodek spadł z czwartego piętra. Szokujące ustalenia śledczych – wśród podejrzanych 5-latka

Sytuacja wciąż się rozwija

Jak informują strażacy, akcja gaśnicza jest bardzo trudna i potrwa jeszcze wiele godzin. Ogień zajął dużą powierzchnię hali, w której mogły znajdować się materiały łatwopalne. Na szczęście, według wstępnych informacji, nie ma osób poszkodowanych.

Przyczyny pożaru na razie nie są znane. Po zakończeniu akcji gaśniczej na miejscu mają rozpocząć pracę biegli z zakresu pożarnictwa i policja, którzy ustalą źródło ognia i okoliczności zdarzenia.

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny wypadek w Bodzanowie. Nie żyje kierowca Skody. Droga krajowa nr 94 była całkowicie zablokowana

Może być zdjęciem przedstawiającym ogień

Może być zdjęciem przedstawiającym ogień

DZISIAJ GRZEJE:  „Zabrało ją niebo...” — Starachowice żegnają 35-letnią Paulinę, która zginęła w tragicznym wypadku w fabryce MAN Bus

DZISIAJ GRZEJE:  90-letni właściciel zakładu pogrzebowego napadnięty. Z domu skradziono 2 miliony złotych