Elżbieta Zającówna, wspaniała aktorka i wielka osobowość, odeszła w wieku 66 lat. Aktorka walczyła z chorobą von Willebranda, która objawia się częstymi i wydłużającymi się krwawieniami groźnymi dla zdrowia i życia chorego. 29 października 2024 aktorka zmarła.
O śmierci Elżbiety Zającównej poinformował Związek Artystów Scen Polskich.
Z wielkim smutkiem i niedowierzaniem żegnamy naszą koleżankę Elżbietę Zającównę, członkinię ZASP-u, absolwentkę krakowskiej PWST. W jednym z wywiadów powiedziała: „Uwielbiam się śmiać, uwielbiam wesołych ludzi. Tak właśnie chcę żyć…”. I taką cię zapamiętamy. Żegnaj Elu! – napisał ZASP w poście na Facebooku.

Elżbieta Zającówna walczyła z chorobą – nie żyje
Elżbieta Zającówna w pewnym momencie życia postanowiła ograniczyć swoją aktywność zawodową w aktorstwie i poświęcić się pracy społecznej oraz działalności charytatywnej. W wywiadach, m.in. w rozmowie z magazynem Viva!, otwarcie mówiła o swojej decyzji i stosunku do zdrowia oraz trudnych doświadczeń życiowych. Aktorka podkreślała, że życie zawodowe oraz zdrowie nauczyły ją cenić chwilę obecną i troszczyć się o własne samopoczucie.
Wspomnienia o chorobach, które przeszła, zmieniły jej perspektywę. Zającówna mówiła o tym, jak ważna jest świadomość życia „tu i teraz” i docenianie prostych, codziennych chwil. Choroba była dla niej lekcją, która skłoniła ją do refleksji nad priorytetami i sposobem życia. Decyzja o rezygnacji z intensywnego świata aktorstwa pozwoliła jej poświęcić więcej czasu na działania pomocowe oraz pracę w fundacji Polsat, co traktowała jako nowy rozdział swojego życia, dający jej satysfakcję i poczucie sensu.
Kiedy poważnie zachorowałam, zrozumiałam, co jest w życiu najważniejsze. Zmieniło się moje podejście do zawodu. Powiedziałam sobie, że nie będę umierać na scenie – podsumowała Elżbieta Zającówna.

Elżbieta Zającówna – wspaniała polska aktorka nie żyje
Elżbieta Zającówna była popularną polską aktorką filmową, teatralną i telewizyjną. Urodziła się 14 stycznia 1957 roku w Krakowie. Była szczególnie znana i lubiana w latach 80. i 90., kiedy zagrała w wielu popularnych polskich filmach i serialach.
Zającówna zyskała dużą rozpoznawalność dzięki roli Ewy Majewskiej, narzeczonej i późniejszej żony doktora Karola Stelmacha, w kultowym serialu komediowym Alternatywy 4, w reżyserii Stanisława Barei. Ta rola przyniosła jej sympatię widzów i na stałe wpisała się w historię polskiej telewizji.
W późniejszych latach wystąpiła również w innych ważnych produkcjach, m.in. w filmach takich jak Komediantka (1987), Sztuka kochania (1989), Sztos (1997) czy Kiler-ów 2-óch (1999). Była ceniona za swoją naturalność, ciepły sposób bycia i wszechstronność aktorską, dzięki którym potrafiła wcielić się zarówno w role komediowe, jak i dramatyczne.
Poza aktorstwem była również zaangażowana w działalność społeczną i charytatywną. Przez lata pracowała jako wiceprezeska fundacji Polsat, zajmując się pomocą dzieciom. Elżbieta Zającówna to postać, która wywarła znaczący wpływ na polską kulturę. Wzbudzała podziw i sympatię fanów.

Ostatnia rola kinowa Elżbiety Zającówny
Ze względu na chorobę, Elżbieta Zającówna zrezygnowała niemal całkowicie z kariery. Jednak pewnego razu zrobiła wyjątek, ulegając namowie swojego przyjaciela, Piotra Machalicy. Aktorka zagrała wówczas w komedii “Szczęścia chodzą parami”, gdzie wcieliła się w rolę żony bohatera granego przez wspomnianego aktora. Film trafił na ekrany kin w 2022 roku, kilkanaście miesięcy po jego śmierci.











































