W czwartek rano, 16 października, na drodze krajowej nr 15, w miejscowości Gulczewo (woj. wielkopolskie), doszło do poważnego wypadku drogowego. Bus przewożący dzieci do szkoły zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo.
Jak poinformował asp. Adam Wojciński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji we Wrześni, w pojeździe znajdowały się trzy dzieci oraz kierowca i opiekunka. Dwie siedmioletnie dziewczynki zostały ranne – jedna z nich przetransportowana została śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Poznaniu, druga karetką do lokalnej placówki. Ranny został także kierowca, który trafił do szpitala we Wrześni, a opiekunka dzieci została przewieziona do szpitala w Gnieźnie.
— O godz. 8.50 w miejscowości Gulczewo, to jest droga krajowa nr 15, doszło do zdarzenia drogowego, w którym kierujący volkswagenem caravelle typu bus, jadąc do Wrześni, z nieustalonych na tę chwilę przyczyn, zjechał na lewo i uderzył w przydrożne drzewo. W pojeździe znajdowały się dwie osoby dorosłe i trójka dzieci. Ucierpiały dwie dziewczynki w wieku 7 lat, które zostały zabrane do poznańskich szpitali — jedna śmigłowcem LPR, a druga karetką. Poszkodowany został także kierujący, który trafił do szpitala we Wrześni i pasażerka, opiekunka dzieci, która została przetransportowana do gnieźnieńskiego szpitala — przekazał asp. Adam Wojciński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji we Wrześni.
Przyczyny wypadku nie są jeszcze znane. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, w tym straż pożarna, policja i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Droga w miejscu zdarzenia była początkowo zablokowana, jednak po zakończeniu działań ratunkowych ruch został przywrócony. Policja prowadzi obecnie dochodzenie, mające na celu wyjaśnienie okoliczności wypadku.











































