Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w piątek, 10 lipca, około godziny 7.40 na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 10 z drogami prowadzącymi w kierunku Baboszewa i Kucic. Mimo szybkiej akcji służb ratunkowych i transportu śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala, życia 20-letniego kierowcy Forda nie udało się uratować.
Jak poinformowała sierż. Eliza Koźlicka z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku, ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 20-letni mieszkaniec gminy Baboszewo, jadąc Fordem od strony Baboszewa, najprawdopodobniej nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej. W rezultacie doszło do zderzenia z samochodem ciężarowym marki Volvo, którym w kierunku Płońska poruszał się 42-letni mieszkaniec województwa śląskiego. Siła uderzenia sprawiła, że Ford został odrzucony na jadącą w kierunku Sierpca Skodę, prowadzoną przez 46-letniego mieszkańca Warszawy.
Najcięższych obrażeń doznał kierowca Forda. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował nieprzytomnego 20-latka do szpitala. Pomimo wysiłków lekarzy jego życia nie udało się uratować. Informację o śmierci młodego kierowcy przekazano po kilku dniach od wypadku.
Pozostali uczestnicy zdarzenia nie odnieśli obrażeń zagrażających życiu. Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci, strażacy oraz zespoły ratownictwa medycznego. Droga krajowa nr 10 była zablokowana, a ruch odbywał się wyznaczonymi objazdami.
Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić wszystkie okoliczności i dokładne przyczyny tragicznego zdarzenia. Funkcjonariusze podkreślają, że ustalenia dotyczące przebiegu wypadku mają charakter wstępny i będą weryfikowane w toku śledztwa.
![]()
![]()
![]()











































