Luksusowe Porsche porzucone po wypadku na A66. Kierowca zniknął bez śladu

0
1

Na niemieckiej autostradzie A66 pod Frankfurtem doszło do historii jak z filmu sensacyjnego. Kierowca luksusowego Porsche 911 GT3 miał stracić panowanie nad autem, rozbić się o bariery, a potem… po prostu zniknąć. Roztrzaskany samochód znaleziono później porzucony na polu w pobliżu Bruchköbel.

DZISIAJ GRZEJE:  Nie żyje córka Mariusza Węgłowskiego. Nikola miała tylko 24 lata

Według policji do wypadku doszło 30 kwietnia około godziny 20:40. Świadkowie twierdzą, że czarne Porsche na serbskich tablicach gwałtownie zahamowało, wpadło w poślizg i kilkukrotnie uderzyło w bariery ochronne. Mimo poważnych uszkodzeń kierowca miał jeszcze odjechać z miejsca zdarzenia. Auto odnaleziono później z otwartymi drzwiami, ale po kierowcy nie było śladu.

DZISIAJ GRZEJE:  NOWE FAKTY! Śledczy ustalili dokładną godzinę śmierci Łukasza Litewki. Tragiczny finał rozmowy

Sprawa wzbudza ogromne zainteresowanie, bo chodzi o wyjątkowo drogi model. Nowe Porsche 911 GT3 kosztuje w Niemczech od około 209 tys. euro, czyli ponad 880 tys. zł. Samochód ma 510 KM i potrafi rozpędzić się do ponad 300 km/h.

DZISIAJ GRZEJE:  Dramat na autostradzie A1. 12-letnia dziewczynka zmarła podczas podróży nad morze

Policja bada teraz kilka scenariuszy. Funkcjonariusze sprawdzają m.in., czy kierowca był pijany, czy auto mogło pochodzić z przestępstwa albo czy właściciel miał powód, by unikać kontaktu ze służbami. Łączne straty oszacowano na ponad 120 tys. euro.

DZISIAJ GRZEJE:  Spór o sędziów TK eskaluje. Przyszli do prezesa z decyzją ETPCz

Najbardziej tajemnicze pozostaje jednak jedno pytanie: dlaczego ktoś zostawił niemal milionowe auto i uciekł bez śladu? Internauci już tworzą własne teorie, ale na razie niemiecka policja wciąż szuka kierowcy i świadków zdarzenia.

DZISIAJ GRZEJE:  Nie żyje córka Mariusza Węgłowskiego. Nikola miała tylko 24 lata

DZISIAJ GRZEJE:  Groźne dachowanie w Skrzyszowie. Samochód wpadł do potoku Wątok