W sobotni poranek, 18 października 2025 roku, na drodze krajowej nr 63 w miejscowości Sołdany pod Giżyckiem doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego śmierć poniosła 62-letnia kobieta.
Ze wstępnych ustaleń policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Giżycku wynika, że kierująca samochodem osobowym marki Citroën na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, wpadła w poślizg, zjechała do przydrożnego rowu i z dużą siłą uderzyła w drzewo. Siła uderzenia była tak duża, że kobieta poniosła śmierć na miejscu.
Droga krajowa nr 63 była przez kilka godzin całkowicie zablokowana. Na miejscu pracowały służby ratunkowe, w tym straż pożarna, pogotowie i policja pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze wykonali oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczyli ślady, które pomogą ustalić dokładne okoliczności wypadku.
Według nieoficjalnych informacji, które udało się uzyskać dziennikarzom, ofiara tragedii była pracownicą jednego z warmińsko-mazurskich szpitali i jechała na poranny dyżur. Jej śmierć poruszyła lokalną społeczność oraz współpracowników, którzy wspominają ją jako osobę życzliwą, oddaną pracy i pacjentom.
Jak informuje policja, przyczyną utraty panowania nad pojazdem mogła być śliska nawierzchnia po nocnych opadach deszczu. Nie wyklucza się również, że do wypadku przyczyniła się nadmierna prędkość niedostosowana do warunków jazdy.
– Apelujemy do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza jesienią, gdy nawierzchnie dróg są mokre i śliskie. Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do tragedii – przekazała st. asp. Joanna Adamczyk z Komendy Powiatowej Policji w Giżycku.
Tragiczny wypadek w Sołdanach to kolejny dowód na to, jak niebezpieczne mogą być jesienne warunki na drogach Warmii i Mazur.












































