Tragiczny wypadek w Makowiec. Nie żyje 19-letni kierowca, sprawca był pod wpływem alkoholu

0
175

Makowiec, woj. mazowieckie – Do tragicznego wypadku drogowego doszło na drodze krajowej nr 9. W wyniku zdarzenia życie stracił 19-letni kierowca, który zmarł w szpitalu. Sprawcą wypadku był 42-letni mężczyzna kierujący samochodem marki BMW, znajdujący się pod wpływem alkoholu.

Z ustaleń służb wynika, że kierowca BMW uderzył w tył pojazdu prowadzonego przez 19-latka. Siła uderzenia była na tyle duża, że młody kierowca stracił panowanie nad samochodem, zjechał na przeciwny pas ruchu i czołowo zderzył się z nadjeżdżającą ciężarówką.

DZISIAJ GRZEJE:  Nie żyje kapitan LOT po 30 latach służby. „To jeszcze nie czas na mnie”

Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Poszkodowany 19-latek w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Pomimo wysiłków lekarzy, jego życia nie udało się uratować.

Badanie wykazało, że 42-letni sprawca wypadku miał w organizmie ponad 0,4 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Za popełniony czyn grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

DZISIAJ GRZEJE:  Z OSTATNIEJ CHWILI ! Trzylatek zginął pod kołami ciągnika, który prowadził ojciec - dramat w miejscowości Nowe Szpaki

Tragiczne zdarzenie ponownie zwraca uwagę na problem prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu oraz jego konsekwencji, które często dotykają niewinnych uczestników ruchu drogowego.

Może być zdjęciem przedstawiającym karetka pogotowia, samochód i tekst „POLICJA RADOM መ”

DZISIAJ GRZEJE:  Z OSTATNIEJ CHWILI! Wypadek na trasie S8 pod Warszawą. Ciężarówka przebiła bariery na węźle Konotopa

Może być zdjęciem przedstawiającym samochód i tekst „POLICJA RADOM”

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny wypadek pod Kościerzyną. 24-latka zginęła po przejechaniu przez walec

Może być zdjęciem przedstawiającym karetka pogotowia i tekst „POLICJA RADOM”

DZISIAJ GRZEJE:  Tragedia 14-latka z Susza. Poruszający list odczytany na pogrzebie