Zwłoki mężczyzny wyłowione z Wisły. Trwa identyfikacja DNA

0
324

Mrożące krew w żyłach odkrycie nad Wisłą na Bielanach. We wtorkowy wieczór, 16 września, około godziny 21:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o unoszących się na wodzie ludzkich zwłokach. Na miejscu natychmiast zjawiła się straż pożarna oraz policja. Akcja była prowadzona pod nadzorem prokuratora.

DZISIAJ GRZEJE:  Tragedia na Podkarpaciu – 21-latek nie żyje po zderzeniu z kombajnem

Ciało wydobyte z rzeki znajdowało się w zaawansowanym stanie rozkładu. Uniemożliwiło to natychmiastowe ustalenie tożsamości mężczyzny. Prokuratura zdecydowała o pobraniu próbek DNA, które zostaną porównane z danymi osób zaginionych w ostatnich tygodniach.

“Tożsamość nie jest znana”

– Na tym etapie nie możemy mówić o tożsamości mężczyzny. W grę wchodzi kilka prowadzonych zgłoszeń o zaginięciach. Kluczowe będą wyniki badań DNA – poinformował funkcjonariusz policji, który brał udział w działaniach.

DZISIAJ GRZEJE:  Prezydent wypisuje syna z „Edukacji Zdrowotnej”. Spór o ideologię, wartości i prawa rodziców. Dlaczego wypisał syna z zajęć?

Śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza. Brane pod uwagę są zarówno nieszczęśliwy wypadek, jak i samobójstwo, a także możliwość udziału osób trzecich.

Nie pierwszy taki przypadek

Okolica piaskarni na Bielanach już wcześniej była miejscem podobnych zdarzeń. W poprzednich miesiącach również odnajdywano tam ciała w Wiśle.

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny wypadek w Stopnicy. Zginął 27-letni policjant z kieleckiej drogówki, drogę zajechał mu 75-latek

– To miejsce jest dość odludne, a nurt rzeki potrafi być zdradliwy. Nic dziwnego, że właśnie tutaj trafiają zwłoki unoszone z prądem – mówi mieszkaniec okolicy, który często spaceruje nad Wisłą.

Co dalej?

Teraz najważniejsze dla prokuratury jest ustalenie tożsamości denata. Wyniki badań genetycznych pozwolą sprawdzić, czy ciało należy do jednej z osób zgłoszonych jako zaginione. Następnie sekcja zwłok wykaże, czy do śmierci doszło w sposób naturalny, czy w wyniku przestępstwa.

DZISIAJ GRZEJE:  Ojciec i dwoje dzieci zginęli w płonącej Tesli. Ogromny rodzinny dramat

Policja apeluje do mieszkańców Warszawy i okolic o przekazywanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w rozwiązaniu sprawy.

Apel do rodzin osób zaginionych

– Rozumiemy, że to niezwykle trudne chwile dla rodzin, które od wielu tygodni żyją w niepewności. Badania DNA mogą potrwać, ale to jedyny sposób, by ustalić fakty – dodaje przedstawiciel prokuratury.

DZISIAJ GRZEJE:  Śmiertelny wypadek na DK50. Starsze małżeństwo wjechało pod busa – nie żyje pasażerka