Podczas szóstej próby specjalnej Rajdu Nyskiego doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego śmierć poniósł jeden z zawodników biorących udział w imprezie. Decyzją organizatorów rajd został natychmiast przerwany.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, około godziny 11:30, na odcinku specjalnym nr 6 – Stary Las, pomiędzy miejscowościami Polski Świętów a Sucha Kamienica, w gminie Głuchołazy (powiat nyski). Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, załoga jadąca samochodem marki BMW straciła panowanie nad pojazdem, który z dużą prędkością uderzył w drzewo, a następnie stanął w płomieniach.
Świadkowie zdarzenia natychmiast ruszyli z pomocą i próbowali ugasić pożar. Niestety, mimo podjętej reanimacji, jeden z uczestników zginął na miejscu. Drugi członek załogi w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala.
Na miejscu wypadku pracowali policjanci, strażacy oraz prokurator, którzy ustalają szczegółowe okoliczności tragedii. Organizatorzy Rajdu Nyskiego, po konsultacji ze służbami, podjęli decyzję o zakończeniu imprezy na szóstym odcinku specjalnym.
To kolejny wypadek, który pokazuje, jak niebezpieczny potrafi być sport motorowy, mimo zachowania najwyższych środków ostrożności. Policja i organizatorzy apelują o rozwagę oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa — zarówno przez zawodników, jak i kibiców rajdowych.













































