Tragedia w Toruniu: Nie żyje 24-letnia Klaudia. Ofiarą brutalnego ataku padła w parku Glazja

0
1461

Toruń, 30 czerwca 2025 r. – Nie żyje 24-letnia Klaudia K., mieszkanka Torunia, która padła ofiarą brutalnego ataku w nocy z 11 na 12 czerwca br. Do zdarzenia doszło w Parku Glazja, nieopodal Placu Pokoju Toruńskiego. Kobieta wracała do domu po nocnej zmianie w pracy. Sprawcą napaści okazał się 19-letni obywatel Wenezueli, który – jak się później okazało – był pod wpływem alkoholu.

Według informacji przekazanych przez toruńską prokuraturę, Klaudia została zaatakowana nożem w sposób wyjątkowo brutalny – napastnik zadał jej kilkanaście ciosów w okolice głowy, szyi i klatki piersiowej.

Ranna kobieta trafiła w stanie krytycznym do Szpitala Miejskiego im. Mikołaja Kopernika. Przez ponad dwa tygodnie lekarze walczyli o jej życie. Niestety, w piątek 27 czerwca, 24-latka zmarła.

Sprawcy grozi dożywocie 

Początkowo prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa. Po śmierci Klaudii, sprawa została przekwalifikowana na zabójstwo. Sprawcy, Yomeykertowi R.-S., grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Do zatrzymania doszło zaledwie kilka minut po ataku, dzięki szybkiej reakcji przypadkowego świadka, który usłyszał krzyk kobiety i zawiadomił służby. Mężczyzna został zatrzymany kilka ulic dalej. Jak ustalono, miał ponad jeden promil alkoholu we krwi. Pochodzi z Wenezueli, w Polsce przebywał legalnie od lutego bieżącego roku. Wcześniej nie był karany.

Pomimo wysiłku lekarzy Klaudia zmarła po dwóch tygodniach

Na tym etapie śledztwa motywy sprawcy pozostają niejasne. Śledczy nie wykluczają podłoża seksualnego ataku, ale szczegóły zostaną ustalone dopiero po zakończeniu postępowania. Obecnie oczekiwane są wyniki sekcji zwłok, które pozwolą oficjalnie ustalić przyczynę zgonu.

Rodzina zamordowanej kobiety apelowała do opinii publicznej o szacunek i powstrzymanie się od spekulacji na temat zdarzenia. Ich zdaniem rozprzestrzenianie niepotwierdzonych informacji tylko pogłębia ból i utrudnia żałobę.

Śmierć Klaudii wstrząsnęła mieszkańcami Torunia. Władze miasta i lokalni działacze społeczni składają kondolencje rodzinie i bliskim ofiary. Jednocześnie podnoszone są głosy wzywające do zwiększenia bezpieczeństwa w miejskich parkach, zwłaszcza w godzinach nocnych.

Zarzuty się zmieniają. Napastnikowi grozi dożywocie

– To dramatyczna sytuacja, która nie powinna się wydarzyć. Musimy zrobić wszystko, aby osoby wracające nocą do domu mogły czuć się bezpieczne – powiedział jeden z miejskich radnych.

Toruńska prokuratura zapewnia, że sprawa traktowana jest priorytetowo. Gromadzone są materiały dowodowe, m.in. nagrania z monitoringu, zeznania świadków oraz dokumentacja medyczna. Śledztwo ma na celu dokładne wyjaśnienie przebiegu wydarzeń i ustalenie wszystkich okoliczności zbrodni.

Społeczność Torunia pogrążona jest w żałobie. Klaudia miała zaledwie 24 lata. Pracowała jako barmanka, była lubiana, energiczna i – jak wspominają znajomi – „zawsze uśmiechnięta”. Jej śmierć to niepowetowana strata nie tylko dla najbliższych, ale i całej lokalnej społeczności.