Telefon sam wezwał pomoc, ale było już za późno. Tragiczny wypadek 20-latka w Czańcu

0
724

Czaniec, powiat bielski. W nocy z soboty na niedzielę, kilka minut przed godziną 3:00, w miejscowości Czaniec doszło do tragicznego wypadku drogowego. 20-letni kierowca sportowego Audi TT zginął na miejscu po uderzeniu w kamienny mur okalający zabytkowy Dwór obronny.

Jak ustalono, służby ratunkowe zostały powiadomione o zdarzeniu przez… telefon kierowcy. System alarmowy urządzenia automatycznie wysłał sygnał o wypadku, gdy jego właściciel nie był już w stanie sam wezwać pomocy.

DZISIAJ GRZEJE:  Znaleziono ciało w walizce. Policja zatrzymała podejrzanych o brutalne zabójstwo

Dramatyczne nocne zdarzenie

Do tragedii doszło w nocy z 1 na 2 listopada, około godziny 2:43. Samochód osobowy marki Audi TT, którym podróżował 20-letni mieszkaniec regionu, poruszał się ulicą Długą w Czańcu. W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad pojazdem — auto z ogromną siłą uderzyło w kamienny mur otaczający zabytkowy Dwór obronny.

Na miejsce natychmiast skierowano jednostki straży pożarnej z OSP Czaniec, JRG Andrychów oraz ratowników medycznych. Kiedy pierwszy zastęp dotarł na miejsce, mężczyzna był zakleszczony we wraku. Strażacy przy użyciu narzędzi hydraulicznych wydobyli poszkodowanego i przekazali go zespołowi pogotowia.

Pomimo długotrwałej i intensywnej reanimacji, życia młodego kierowcy nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon na miejscu zdarzenia.

DZISIAJ GRZEJE:  Pijany 19-latek rozbił sportowe BMW na ul. Chodkiewicza w Bydgoszczy. Trwa postępowanie karne wobec młodego obywatela Ukrainy

Telefon, który uruchomił alarm

Według wstępnych ustaleń policji, sygnał o wypadku został wysłany automatycznie przez telefon komórkowy ofiary. Wbudowany system detekcji kolizji rozpoznał gwałtowne uderzenie i sam powiadomił numer alarmowy 112.

To właśnie dzięki tej funkcji służby zostały powiadomione o zdarzeniu — choć niestety, gdy dotarły na miejsce, było już za późno, by uratować kierowcę.

DZISIAJ GRZEJE:  Młody strażak z Gostynia klęknął przy aucie i dusił się krwią. Nikt się nie zatrzymał!

 

Z ogromną prędkością w mur

Siła zderzenia była ogromna. Według relacji lokalnych mieszkańców i wstępnych analiz zapisu z monitoringu, Audi mogło poruszać się z prędkością przekraczającą 140–150 km/h. Auto całkowicie roztrzaskało się o mur, a elementy karoserii rozrzucone były w promieniu kilkudziesięciu metrów.

Miejsce wypadku znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie zabytkowego Dworu obronnego w Czańcu — obiektu wpisanego do rejestru zabytków. Część muru uległa zniszczeniu.

DZISIAJ GRZEJE:  PiS szykuje wyborcze propozycje: minimalna emerytura dla mam i bon dla seniorów


Śledztwo i ustalenia

Policjanci z bielskiej komendy pod nadzorem prokuratora prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tragedii. Ustalana jest dokładna przyczyna utraty panowania nad pojazdem — czy zawiniła nadmierna prędkość, stan techniczny auta, czy też czynniki zewnętrzne, jak warunki drogowe.

Zabezpieczono materiał z monitoringu oraz wykonano oględziny miejsca zdarzenia. Ciało kierowcy zostało przewiezione do zakładu medycyny sądowej, gdzie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok.

DZISIAJ GRZEJE:  NOWE USTALENIA W SPRAWIE! Tragiczna śmierć 36-latka w Tarczynie. Ciało leżało na drodze S7, przejechało po nim kilka aut

Apel służb: rozwaga przede wszystkim

Służby apelują do kierowców o rozwagę i odpowiedzialność za kierownicą.

– „Każda prędkość powyżej dozwolonej może okazać się zabójcza. Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do tragedii. Systemy bezpieczeństwa pomagają, ale nie uratują, jeśli zabraknie rozsądku” – mówi st. kpt. Paweł Nycz z Komendy Miejskiej PSP w Bielsku-Białej.

To tragiczne zdarzenie przypomina, jak cienka jest granica między beztroską a tragedią. Nawet zaawansowane technologie, jak system automatycznego wezwania pomocy, nie zastąpią ostrożności kierowcy.

DZISIAJ GRZEJE:  Horror pod Ostrowem Wielkopolskim. Syn i wnuk więzili i bili 72-letnią kobietę w jej własnym domu

Rozpędzone auto uderzyło w mur. Kierowca zginął na miejscu. Czaniec -  wrzuc.info

AKTUALIZACJA]Tragiczny wypadek w Czańcu – 20-latek zginął po uderzeniu w mur  - wrzuc.info

DZISIAJ GRZEJE:  Noworodek spadł z czwartego piętra. Szokujące ustalenia śledczych – wśród podejrzanych 5-latka

ZDJĘCIA] Nocna ucieczka w Dziedzicach: Audi rozbite, kierowcy zniknęli w  tajemniczych okolicznościach

Może być zdjęciem przedstawiającym oświetlenie i głośnik

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

DZISIAJ GRZEJE:  13-latek trafił do izby dziecka. Zabił swojego 17-letniego brata. NOWE FAKTY