Lipno (woj. kujawsko-pomorskie) — Dramatyczna sytuacja pani Rozalii, samotnej matki ośmiorga dzieci, poruszyła serca internautów w całej Polsce. Kobieta i jej dzieci już pod koniec października mogą stracić dach nad głową. Ich obecne mieszkanie musi zostać opuszczone, a mimo rozpaczliwych poszukiwań nikt nie chce wynająć lokalu tak licznej rodzinie.
„Robię, co mogę, ale sama nie dam rady”
Pani Rozalia wychowuje ośmioro dzieci w wieku od kilku do kilkunastu lat. Od lat stara się zapewnić im godne warunki, ale los nie jest dla niej łaskawy. – Robię, co mogę, by dzieci miały normalne życie, chodziły do szkoły, miały ciepło i jedzenie. Ale teraz nie wiem, co będzie. Właściciel wypowiedział umowę i musimy się wynieść. Nie mamy dokąd pójść – mówi kobieta ze łzami w oczach.
Kobieta szukała nowego mieszkania, ale nikt nie chce wynająć dużego lokalu rodzinie z ośmiorgiem dzieci. Gmina zaoferowała jej jedynie 30-metrowy lokal socjalny lub miejsce w ośrodku dla samotnych matek – rozwiązania zupełnie nieadekwatne do sytuacji.
Marzenie: własny dom
Jedyną realną szansą dla rodziny jest zakup niewielkiego domu w okolicy. Koszt nieruchomości to około 400 tysięcy złotych – kwota, która dla samotnej matki jest całkowicie poza zasięgiem.
Z pomocą przyszli internauci. Na platformie Pomagam.pl ruszyła zbiórka pod hasłem „Pomóż Rozalii i jej ośmiorgu dzieciom mieć dom”. Do tej pory udało się zebrać ponad 46 tysięcy złotych, ale to wciąż kropla w morzu potrzeb.
– Każda złotówka daje nam nadzieję, że nie trafimy na ulicę. Moje dzieci pytają, czy w nowym miejscu będą miały swoje łóżka. Nie wiem, co im odpowiedzieć – przyznaje pani Rozalia.
Pomoc płynie z całej Polski
Historia rodziny z Lipna odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych. Setki osób udostępniają link do zbiórki, oferując także pomoc rzeczową – ubrania, żywność, meble.
Dzięki nagłośnieniu sprawy właściciel dotychczas wynajmowanego mieszkania zgodził się przedłużyć umowę o miesiąc, do końca października. To jednak tylko chwilowe wytchnienie.
„Nie chcemy luksusu, tylko kawałek dachu”
– Nie proszę o wiele. Nie potrzebujemy luksusów, tylko miejsca, gdzie moglibyśmy spokojnie żyć. Chcę, żeby moje dzieci czuły się bezpiecznie i miały normalny dom – mówi kobieta.
Pani Rozalia nie traci nadziei, że dzięki dobrym ludziom uda się zebrać brakujące środki.
Jak pomóc?
Zbiórka prowadzona jest na platformie Pomagam.pl pod hasłem:
„Pomóż Rozalii i jej ośmiorgu dzieciom mieć dom”
Każda wpłata, nawet najmniejsza, może pomóc rodzinie uniknąć bezdomności i rozpocząć nowe, bezpieczne życie.











































