Prokuratura ujawniła nowe informacje dotyczące tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki, który zginął w wyniku wypadku drogowego. Do zdarzenia doszło 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej, gdy polityk poruszał się na rowerze.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych, bezpośrednią przyczyną zgonu były rozległe obrażenia ciała i krwotok będący następstwem potrącenia przez samochód osobowy. Kierujący pojazdem 57-letni mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

Kluczowym elementem najnowszych ustaleń jest wykluczenie jednej z początkowo rozważanych hipotez. Prokuratura nie dopatrzyła się przesłanek wskazujących na celowe działanie sprawcy, co oznacza, że śledczy na obecnym etapie nie traktują zdarzenia jako umyślnego potrącenia.
Na ten moment nie mamy żadnych podstaw do twierdzenia, że to zdarzenie miało charakter celowy i że było de facto zabójstwem Pana posła. Przeciwnie, zarzut stawiany kierującemu pojazdem opiera się na stwierdzeniu nieumyślności – przekazał reporterowi “Super Expressu” prok. Bartosz Kilian, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.
Jednocześnie podkreślono, że postępowanie wciąż trwa, a część wyjaśnień kierowcy budzi wątpliwości. Śledczy analizują m.in., czy w chwili wypadku mężczyzna mógł być rozproszony, na przykład korzystając z telefonu, oraz czy inne czynniki mogły mieć wpływ na przebieg zdarzenia.
Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy, z możliwością zwolnienia po wpłaceniu poręczenia majątkowego. Prokuratura apeluje także do ewentualnych świadków o zgłaszanie się, ponieważ dokładny przebieg wypadku nie został jeszcze w pełni odtworzony.
Pojawiają się doniesienia o inicjatywach, które mają na celu identyfikację podejrzanego w ramach działań społecznych. Bardzo proszę wszystkich o to, by nie ulegać tego rodzaju pokusie. To organy procesowe są od tego, by zbadać dogłębnie to zdarzenie i by dokonać jego rozliczenia – powiedział prok. Kilian.
Sprawa śmierci posła Łukasza Litewki wciąż budzi duże zainteresowanie opinii publicznej i pozostaje w centrum uwagi zarówno śledczych, jak i mediów.












































