W środę, 23 kwietnia 2026 roku, doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym zginął poseł Łukasz Litewka. Do zdarzenia doszło na trasie między Sosnowcem a Dąbrową Górniczą, gdzie polityk poruszał się na rowerze.
Z dostępnych informacji wynika, że w Litewkę uderzył samochód osobowy marki Mitsubishi Colt, prowadzony przez 57-letniego kierowcę. Pomimo podjętej na miejscu reanimacji, życia posła nie udało się uratować. Okoliczności zdarzenia są obecnie szczegółowo badane przez odpowiednie służby.
Na tym etapie śledztwa nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o przyczynę wypadku. Wstępne ustalenia sugerowały możliwość zasłabnięcia lub zaśnięcia kierowcy za kierownicą, jednak hipotezy te nie zostały jeszcze potwierdzone.
Do sprawy odniósł się również znany jasnowidz Krzysztof Jackowski, który przedstawił własną interpretację wydarzeń. Jego zdaniem kierowca nie stracił przytomności, a przyczyną tragedii mogła być rutyna i tzw. „jazda na pamięć”. Jackowski sugeruje, że kierujący pojazdem mógł próbować ominąć przeszkodę na drodze, co doprowadziło do utraty kontroli nad sytuacją i w konsekwencji potrącenia rowerzysty.
Warto podkreślić, że wypowiedzi jasnowidza nie mają charakteru dowodowego i nie są częścią oficjalnego postępowania. Ostateczne ustalenia dotyczące przyczyn wypadku będą należały do prokuratury oraz biegłych specjalistów.
Sprawa wywołała szerokie poruszenie opinii publicznej, a także dyskusję na temat bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego. Śledztwo pozostaje w toku.












































