Do poważnego wypadku doszło we wtorek, 9 września, na warszawskim Mokotowie. Na skrzyżowaniu ulic Wołoskiej i Domaniewskiej radiowóz policyjny zderzył się z samochodem osobowym marki Toyota. W wyniku zdarzenia cztery osoby zostały ranne, w tym dwaj funkcjonariusze. Jeden z policjantów był zakleszczony w pojeździe i musiał zostać wydobyty przez strażaków.
Dramatyczna akcja ratunkowa
Według relacji świadków, radiowóz Wydziału Ruchu Drogowego jechał na sygnale, gdy w jego bok uderzyła Toyota. Siła zderzenia była ogromna – policyjne auto zostało przesunięte o kilka pasów. Jeden z funkcjonariuszy został uwięziony we wraku. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, użyli specjalistycznych narzędzi hydraulicznych, aby go uwolnić.
Poszkodowany policjant trafił pod opiekę ratowników medycznych. Do szpitala przewieziono w sumie trzy osoby, a czwarta otrzymała pomoc na miejscu.
Chaos komunikacyjny
Skutki zdarzenia natychmiast odczuli kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej. Skrzyżowanie Wołoskiej i Domaniewskiej zostało całkowicie zablokowane. Ruch w kierunku centrum stanął, a tramwaje kursujące przez to skrzyżowanie musiały zostać wstrzymane.
Utrudnienia dotknęły również linie autobusowe, m.in. 136, 138 i 218, które skierowano na objazdy przez aleję Wilanowską, ulice Modzelewskiego i Woronicza. Służby apelowały do mieszkańców, aby omijali ten rejon miasta i wybierali alternatywne trasy.
Policja bada przyczyny
Na miejscu pracują policjanci, prokurator i technicy, którzy ustalają dokładny przebieg zdarzenia. Wstępne ustalenia wskazują, że radiowóz poruszał się na sygnale, jednak szczegóły będą wyjaśniane w toku postępowania.

Zdjęcia “Miejski Reporter”














































