Pogrzeb Tomasza Jakubiaka. Wiadomo kiedy i gdzie zostanie pochowany

0
1166

Śmierć Tomasza Jakubiaka, uwielbianego kucharza i charyzmatycznego prowadzącego programy kulinarne, poruszyła całą Polskę. Jego odejście 30 kwietnia 2025 roku, w wieku zaledwie 41 lat, stało się ogromnym ciosem zarówno dla rodziny, jak i tysięcy fanów.

Tomasz długo walczył z rzadkim nowotworem jelita cienkiego i dwunastnicy. Mimo intensywnego leczenia w renomowanych klinikach w Polsce, Izraelu i Grecji, choroba okazała się silniejsza.

Msza żałobna za Tomaszem Jakubiakiem

Rodzina zmarłego poinformowała, że uroczystości pogrzebowe odbędą się we wtorek, 13 maja 2025 roku. Msza żałobna rozpocznie się o godzinie 13:30 w Kościele pw. św. Ignacego w Warszawie. Po nabożeństwie kondukt żałobny wyruszy na Cmentarz Komunalny Północny, gdzie Tomasz Jakubiak spocznie na wieczny odpoczynek w kwaterze U-I-2, rząd 8, grób 1.

Warto podkreślić, że zgodnie z ostatnią wolą Tomasza, rodzina zaapelowała do uczestników ceremonii, by zamiast tradycyjnych czarnych strojów wybrali jasne lub kolorowe ubrania. „Tomek zawsze powtarzał, że życie trzeba celebrować, a nie opłakiwać” – powiedziała jego żona, Anastazja Jakubiak, w oficjalnym oświadczeniu. Rodzina prosi również o nieskładanie kondolencji w czasie ceremonii oraz o rezygnację z tradycyjnych wieńców i kwiatów na rzecz datków na fundację wspierającą osoby walczące z chorobami nowotworowymi.

Jakubiak zmarł w wieku 41 lat. Przez ponad rok walczył z nowotworem jelita i dwunastnicy

Znany kucharz pozostawił po sobie żonę Anastazję i 5-letniego syna Tomasza. Mimo młodego wieku, jego dorobek zawodowy jest imponujący. Był gospodarzem takich programów jak „Jakubiak lokalnie”, „Jakubiak w domu” oraz licznych występów w programach śniadaniowych. Jego pasja do kuchni, zamiłowanie do polskich produktów i niepowtarzalny humor przyciągały przed telewizory miliony widzów.

W środowisku kulinarnym Jakubiak był znany nie tylko jako utalentowany kucharz, ale też jako mentor młodych adeptów sztuki kulinarnej. Wielu znanych szefów kuchni, jak Robert Makłowicz czy Magda Gessler, złożyło już publiczne kondolencje, podkreślając, jak wielką stratą dla polskiej gastronomii jest jego przedwczesna śmierć.

Choć Tomasza Jakubiaka nie ma już wśród nas, jego pasja, radość życia i niepowtarzalne podejście do gotowania pozostaną inspiracją dla wielu pokoleń.