Pijana matka opiekowała się 4-letnim dzieckiem. Interweniowała policja

0
66

Do niebezpiecznej sytuacji doszło na terenie gminy Karczew, gdzie 39-letnia kobieta, będąc pod silnym wpływem alkoholu, sprawowała opiekę nad swoim czteroletnim synem. Interwencja policji została podjęta po zgłoszeniu, które wskazywało na możliwe zagrożenie zdrowia i życia dziecka.

Z informacji przekazanych przez funkcjonariuszy wynika, że na miejsce natychmiast skierowano patrol. Po przybyciu policjanci potwierdzili zgłoszenie – od kobiety wyczuwalna była silna woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miała ona ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

DZISIAJ GRZEJE:  "On na pewno wolałby..." Rodzina Łukasza Litewki apeluje przed pogrzebem

W takim stanie kobieta opiekowała się swoim synem. Policjanci uznali sytuację za poważne zagrożenie dla dziecka i podjęli natychmiastowe działania. 39-latka została zatrzymana i przewieziona do policyjnej celi, natomiast chłopiec trafił pod opiekę rodziny.

Po wytrzeźwieniu kobieta usłyszała zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

DZISIAJ GRZEJE:  Makabryczne odkrycia w Wiśle. Dwa ciała wyłowione w powiecie legionowskim

Prokurator zastosował wobec niej środki zapobiegawcze – kobieta została objęta dozorem policji i musi regularnie zgłaszać się na kontrole, które obejmują również badanie trzeźwości. W rodzinie wdrożono także procedurę „Niebieskiej Karty”, a sytuacja dziecka będzie monitorowana przez odpowiednie służby.

Policja przypomina, że sprawowanie opieki nad dzieckiem pod wpływem alkoholu stanowi poważne zagrożenie i jest przestępstwem. Funkcjonariusze apelują o reagowanie w podobnych sytuacjach, podkreślając, że szybka interwencja może zapobiec tragedii.

DZISIAJ GRZEJE:  Jackowski przedstawia swoją wizję w sprawie wypadku Litewki. "Kierowca nie zasłabł" - mówi jasnowidz

DZISIAJ GRZEJE:  Prokuratura reaguje na słowa Dody po tragedii posła Litewki. Apel o powściągliwość czy próba uciszenia artystki?