W sobotę, 3 maja, około godziny 10:40, w miejscowości Bandysie w powiecie ostrołęckim doszło do bardzo groźnego zdarzenia. Kierujący samochodem osobowym, z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo.
Zamiast jednak poczekać na przybycie policji lub służb ratunkowych, mężczyzna porzucił rozbity samochód i zbiegł pieszo z miejsca wypadku. Na miejscu szybko pojawiły się jednostki policji oraz inne służby ratunkowe.
Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i rozpoczęli czynności dochodzeniowe mające na celu ustalenie tożsamości kierowcy oraz przebiegu zdarzenia. Szczególną uwagę zwrócono na stan techniczny pojazdu oraz ślady, które mogą pomóc w identyfikacji uciekiniera.
Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia przed przyjazdem służb
Obecnie trwają intensywne poszukiwania sprawcy. Policja apeluje do świadków zdarzenia lub osób posiadających jakiekolwiek informacje o kontakt z najbliższą jednostką. Na szczęście w wyniku wypadku nikt nie ucierpiał, choć sytuacja mogła zakończyć się znacznie bardziej tragicznie.
Na miejscu wypadku pracowały cztery zastępy straży pożarnej oraz dwie załogi policji. Droga była całkowicie zablokowana przez około dwie godziny, a następnie wprowadzono ruch wahadłowy. Policja ustaliła już właściciela pojazdu i prowadzi czynności mające na celu ustalenie, kto kierował samochodem w chwili zdarzenia.
Służby przypominają, że ucieczka z miejsca wypadku jest poważnym naruszeniem prawa i może skutkować surowymi konsekwencjami.















































