Glejak zabrał Adriana Szymaniaka. Z tą samą chorobą walczyły także znane gwiazdy

0
426

Śmierć Adriana Szymaniaka poruszyła widzów programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”. 39-latek przez ponad rok walczył z wyjątkowo agresywnym nowotworem mózgu. 5 września 2026 r. jego śmierć potwierdziła żona, Anita Szydłowska-Szymaniak. Glejak, z którym mierzył się Adrian, nie był jednak chorobą nieznaną w polskim show-biznesie. Wcześniej zmagali się z nim m.in. Joanna Kołaczkowska i Paweł Królikowski.

Adrian Szymaniak długo walczył o życie

Adrian Szymaniak dał się poznać szerszej publiczności dzięki udziałowi w trzeciej edycji programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”. To właśnie podczas programu poznał Anitę Szydłowską, z którą pozostał w związku także po zakończeniu telewizyjnej przygody.

W lipcu 2025 r. życie rodziny całkowicie się zmieniło. Adrian usłyszał diagnozę glejaka IV stopnia. Choroba wymagała intensywnego leczenia. Mężczyzna przeszedł dwie operacje, a następnie radioterapię i chemioterapię. Mimo kolejnych prób leczenia nowotwór powrócił.

Adrian i Anita otwarcie mówili o kolejnych etapach walki z chorobą. Rodzina szukała również możliwości nowoczesnego leczenia. Latem 2026 r. małżonkowie przeprowadzili się w okolice Bydgoszczy, aby być bliżej Centrum Onkologii.

Niestety, choroby nie udało się pokonać. Adrian Szymaniak zmarł 5 września 2026 r. w wieku 39 lat. Informację o jego śmierci przekazała żona.

Joanna Kołaczkowska również walczyła z glejakiem

Wstrząsającym przykładem walki z tym nowotworem była także historia Joanny Kołaczkowskiej. Artystka kabaretowa w kwietniu 2025 r. poinformowała, że zmaga się z chorobą nowotworową. Początkowo nie ujawniano, z jakim dokładnie schorzeniem się mierzyła.

Dopiero po jej śmierci bliscy przekazali, że chodziło o glejaka. Joanna Kołaczkowska zmarła 17 lipca 2025 r., mając 59 lat. Jej odejście było ogromnym ciosem dla środowiska artystycznego i licznych fanów.

Paweł Królikowski także chorował na glejaka

Z glejakiem przez ostatnie lata życia mierzył się również Paweł Królikowski, znany m.in. z roli Kusego w serialu „Ranczo”. Aktor zmarł 27 lutego 2020 r. w wieku 58 lat.

Przez długi czas w mediach jako przyczynę jego problemów zdrowotnych wskazywano m.in. operowanego wcześniej tętniaka mózgu. Po latach jego żona, Małgorzata Ostrowska-Królikowska, ujawniła jednak, że rzeczywistość była inna.

— Paweł miał glejaka. Nie umarł z powodu tętniaka — przekazała w rozmowie przywoływanej przez „Fakt”.

Trudna choroba, z którą mierzą się także osoby znane

Historie Adriana Szymaniaka, Joanny Kołaczkowskiej i Pawła Królikowskiego pokazują, jak dramatyczna może być walka z glejakiem. Choroba dotyka nie tylko osoby starsze. Przypadek Adriana był szczególnie poruszający, ponieważ diagnozę usłyszał mając zaledwie 38 lat, a jego zmagania z chorobą przez wiele miesięcy obserwowali bliscy i tysiące internautów.

Dla jego rodziny ostatnie miesiące były czasem walki, nadziei i prób wykorzystania kolejnych możliwości leczenia. Ostatecznie jednak choroba okazała się silniejsza.

Śmierć Adriana Szymaniaka to kolejna bolesna strata, która przypomina o tym, jak bezwzględnym przeciwnikiem pozostają agresywne nowotwory mózgu.