Kłodzko, 4 października 2025 r. – W sobotnie przedpołudnie w kaplicy przy ulicy Dusznickiej 1 w Kłodzku odbyły się uroczystości pogrzebowe Jacka Wójcika – jednego z najbardziej rozpoznawalnych uczestników programu „Królowe życia”. W pożegnaniu popularnego celebryty wzięli udział członkowie rodziny, przyjaciele, współpracownicy oraz mieszkańcy miasta, którzy chcieli oddać mu ostatni hołd.
Jacek Wójcik zyskał ogromną sympatię widzów dzięki swojej charyzmie, poczuciu humoru i naturalności, które wyróżniały go na tle innych uczestników telewizyjnego show. Widzowie pokochali go za szczerość, pozytywną energię i niepowtarzalny dystans do życia.
Jeszcze niedawno Wójcik pojawił się na antenie TTV w programie podróżniczym „Orzeł czy reszka”. Nagrania odbywały się w lipcu, a emisja programu miała miejsce we wrześniu. Jego przyjaciele podkreślają, że nic nie wskazywało na pogarszający się stan zdrowia artysty.
– To wszystko przyszło nagle. Nic mu nie było, dobrze się czuł. Nawet lepiej ode mnie – wspominała w rozmowie z „Faktem” jego bliska przyjaciółka Edyta Nowak-Nawara, znana widzom jako Edzia.
W mediach społecznościowych Edzia zamieściła wzruszający wpis, żegnając swojego przyjaciela:
„Żegnaj, przyjacielu. Ostatnia nasza wspólna podróż. Tyle śmiechu, radości. Nie mogę w to uwierzyć. Kochany, zawsze w mym sercu.”
Rodzina Jacka Wójcika poprosiła o uszanowanie żałoby i powstrzymanie się od składania kondolencji.
– Kuzynka Jacka poprosiła, aby nie składać kondolencji. Nie mamy na to siły – przekazała Edyta Nowak-Nawara.
Podczas ceremonii żałobnej panowała atmosfera głębokiego wzruszenia. Wśród zebranych osób widać było łzy, zadumę i ogromny smutek. Wielu uczestników podkreślało, że Jacek pozostanie w pamięci jako człowiek pełen życia, humoru i dobroci, który potrafił rozjaśnić każdy dzień swoim uśmiechem.
Śmierć Jacka Wójcika była dla jego fanów i przyjaciół ogromnym zaskoczeniem. Gwiazdor „Królowych życia” miał 57 lat.











































