Wyjechała na wakacje, psy zostawiła na śmierć. Zapadł wyrok w głośnej sprawie z Nakielnicy

0
37

Nakielnica/Zgierz. Sąd Rejonowy w Zgierzu skazał młodą mieszkankę Nakielnicy za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Kobieta pozostawiła dwa psy zamknięte w mieszkaniu bez dostępu do jedzenia i wody, po czym wyjechała na wakacje. Jeden z czworonogów nie przeżył, drugi został odnaleziony w stanie skrajnego wycieńczenia.

Do dramatycznych wydarzeń doszło latem 2025 roku. Zaniepokojeni mieszkańcy budynku zgłosili służbom nieprzyjemny zapach wydobywający się z jednego z mieszkań. Po wejściu do lokalu policjanci odkryli przerażający widok. W środku znajdował się martwy pies oraz drugi, skrajnie wychudzony i odwodniony szczeniak.

DZISIAJ GRZEJE:  Z OSTATNIEJ CHWILI! Tragiczny wypadek w Sosnowcu. Dwie osoby nie żyją. Auto dosłownie się rozpadło!

Według ustaleń śledczych zwierzęta pozostawały bez opieki przez około trzy tygodnie. W mieszkaniu nie było pożywienia ani wody. Zwierzęta próbowały przetrwać w skrajnych warunkach. Jeden z psów zmarł, drugiego udało się uratować dzięki natychmiastowej pomocy weterynaryjnej.

Prokuratura postawiła właścicielce zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. W toku procesu ustalono, że kobieta w czasie, gdy psy pozostawały zamknięte w mieszkaniu, przebywała na wakacjach nad morzem.

DZISIAJ GRZEJE:  Nie żyje kierowca, który śmiertelnie potrącił ojca i syna w Bardzie

Sprawa wywołała ogromne poruszenie społeczne i falę oburzenia wśród obrońców praw zwierząt. Organizacje zajmujące się pomocą zwierzętom podkreślały, że był to jeden z najbardziej drastycznych przypadków zaniedbania, z jakimi zetknęły się w ostatnich latach.

Sąd uznał oskarżoną za winną zarzucanych jej czynów. Oprócz kary pozbawienia wolności orzeczono również wieloletni zakaz posiadania zwierząt oraz obowiązek zapłaty nawiązki na rzecz organizacji zajmującej się ochroną zwierząt.

DZISIAJ GRZEJE:  17-latka bez prawa jazdy uderzyła autem w drzewo. W samochodzie było sześciu nastolatków!

Wyrok nie zakończył jednak emocji wokół sprawy. Prokuratura zapowiada analizę orzeczenia i nie wyklucza dalszych kroków prawnych. Dla wielu osób tragedia z Nakielnicy stała się symbolem odpowiedzialności, jaka wiąże się z opieką nad zwierzętami.

– Zwierzę nie jest rzeczą, którą można zostawić i zapomnieć o niej na czas urlopu. To żywa istota całkowicie zależna od człowieka – podkreślają działacze organizacji prozwierzęcych.

DZISIAJ GRZEJE:  „To było dobre dziecko” - mówi ciocia Kacpra W., który zabił swoją dziewczynę Magdalenę Dz. - nowe fakty w sprawie

Sprawa przypomina, że porzucenie zwierząt i pozostawienie ich bez podstawowej opieki może prowadzić nie tylko do tragedii, ale również do poważnych konsekwencji karnych.

DZISIAJ GRZEJE:  Pijany 18-latek dachował oplem. Prawo jazdy miał od niespełna czterech miesięcy