Tragedia w żłobku. Nie żyje dwuletnie dziecko – “Utonęło w oczku wodnym”

0
840

W środowe popołudnie w podwarszawskich Ząbki doszło do dramatycznego zdarzenia. Na terenie jednego ze żłobków zmarło niespełna dwuletnie dziecko. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i długiej reanimacji życia malucha nie udało się uratować. Sprawę wyjaśniają policja oraz prokuratura.

Do tragedii doszło w placówce przy ulicy Kwiatowej. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie około godziny 16:20. Na miejsce skierowano zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarną oraz policję. Funkcjonariusze pojawili się na miejscu kilka minut po zgłoszeniu. Ratownicy przez długi czas walczyli o życie dziecka, jednak lekarz stwierdził zgon.

Jak przekazał młodszy aspirant Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji, okoliczności zdarzenia są obecnie ustalane pod nadzorem prokuratora. Na razie śledczy nie podają szczegółowych informacji dotyczących przyczyn tragedii. Wiadomo jedynie, że opiekunowie pracujący w placówce byli trzeźwi. Rodzice dziecka zostali objęci pomocą psychologiczną.

W Internecie pojawiły się komentarze sugerujące, że dziecko mogło utonąć w oczku wodnym znajdującym się na posesji sąsiadującej ze żłobkiem. Według tych informacji furtka prowadząca z terenu placówki na tę posesję miała pozostać niedomknięta. Informacje te nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez służby prowadzące postępowanie.

Na miejscu doszło do przejmujących scen. Jeden z druhów Ochotniczej Straży Pożarnej zdjął hełm i w skupieniu podczas reanimacji modlił się o życie maleństwa…

Tragedia wstrząsnęła mieszkańcami Ząbek i całego regionu. W mediach społecznościowych pojawiają się liczne wyrazy współczucia dla rodziny dziecka oraz słowa uznania dla ratowników walczących o jego życie.

Zdjęcia “Miejski Reporter”

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny wypadek w Chmielewie. 40-letni kierowca zginął po czołowym zderzeniu z ciężarówką - ZDJĘCIA!

DZISIAJ GRZEJE:  Szli ze spuszczonym wzrokiem i bez słowa. Czterech mężczyzn przed sądem po śmierci 13-letniego Mikołaja

DZISIAJ GRZEJE:  Prokuratura potwierdza przyczynę śmierci 16-latka znalezionego na torach