Rzeszów — Wstrząsające wieści z Podkarpacia. Zakończyły się poszukiwania 14-letniej Mai O. z Rzeszowa i 15-letniego Wiktora F. z okolic Sanoka. Ciała nastolatków odnaleziono w sobotę, 11 października, w zaroślach przy budowie Wisłokostrady w Rzeszowie. Prokuratura potwierdza, że wstępne ustalenia wskazują na działania o charakterze samobójczym.
Poszukiwania zakończone tragicznym odkryciem
Zaginięcie Mai i Wiktora zgłoszono w piątek, po tym jak żadne z nich nie dotarło do szkoły i nie skontaktowało się z bliskimi. W mediach społecznościowych natychmiast pojawiły się apele o pomoc w poszukiwaniach.
Ustalono, że para spotkała się w Rzeszowie. Trop prowadził w okolice ulicy Chłędowskiego — tam, gdzie po raz ostatni logowały się telefony nastolatków. To właśnie w tym rejonie, w zaroślach nieopodal budowanej Wisłokostrady, służby odnalazły ich ciała.
– To miejsce, do którego nie trafia się przypadkiem. Wiedzą o nim głównie młodzi, którzy szukają spokoju czy spotykają się po lekcjach – mówiła jedna z mieszkanek okolicy.
Oficjalne stanowisko prokuratury
W poniedziałek, 13 października, Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie potwierdziła tragiczne przypuszczenia i wszczęła śledztwo w kierunku art. 151 Kodeksu karnego, czyli doprowadzenia człowieka do targnięcia się na własne życie.
– Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną śmierci były działania o charakterze samobójczym – przekazał prok. Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Prokuratura podkreśla, że na ten moment nie ma żadnych dowodów, by Maja i Wiktor zostawili listy pożegnalne lub zapowiedzieli swoje zamiary.
Śledczy dementują plotki z internetu
Po odnalezieniu ciał w sieci zaczęły pojawiać się doniesienia, że młodzi ludzie mieli brać udział w tzw. „internetowym wyzwaniu”, polegającym na zniknięciu na 48 godzin. Te informacje zostały jednoznacznie zdementowane.
– To plotka, fake news, wymyślony przez jakiegoś dziennikarza. Taki wątek nie jest w ogóle brany pod uwagę w śledztwie – wyjaśnił prok. Ciechanowski w rozmowie z „Faktem”.
Śledztwo trwa
Zabezpieczono telefony i inne dowody, które pomogą odtworzyć ostatnie godziny życia Mai i Wiktora. W najbliższych dniach odbędzie się sekcja zwłok, mająca wyjaśnić dokładne przyczyny śmierci.
Tragedia wstrząsnęła mieszkańcami Rzeszowa i całego regionu. W szkołach, do których uczęszczali nastolatkowie, zapowiedziano wsparcie psychologiczne dla uczniów i nauczycieli.












































