Sierakowice, 14 czerwca 2025 r. – Tragiczny finał miała przejażdżka hulajnogą elektryczną, którą odbywał 13-letni chłopiec. W sobotnie popołudnie doszło do dramatycznego wypadku, w wyniku którego nastolatek zmarł w szpitalu, mimo desperackiej walki lekarzy o jego życie.
Do zdarzenia doszło około godziny 15:00 na ulicy Kubusia Puchatka w Sierakowicach (woj. pomorskie). Jak informuje lokalna policja, chłopiec poruszał się hulajnogą elektryczną z dużą prędkością. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, przewrócił się i uderzył głową o chodnik. 13-latek nie miał na sobie kasku ochronnego.
Ze wępnych ustaleń policjantów wynika, że 13-letni chłopiec kierujący hulajnoga elektryczną nie dostosował prędkości, przewrócił się, a następnie uderzył głową o ziemię. Niestety wskutek poniesionych obrażeń chłopiec zmarł – przekazała we wtorek starsza sierżant Aleksandra Philipp z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, cytowana przez portal tvn24.
Nie żyje 13-latek, jechał bez kasku
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Ze względu na powagę obrażeń, chłopiec został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, nastolatek zmarł.
– To ogromna tragedia. Trwa postępowanie, które ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności wypadku – poinformowała rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
To nie jedyny wypadek z udziałem młodego użytkownika hulajnogi w ostatnich dniach. Dwa dni później, w miejscowości Siedlików (woj. wielkopolskie), 13-letni chłopiec również uległ poważnemu wypadkowi. Uderzył głową o asfalt i doznał ciężkiego urazu czaszki. Obecnie przebywa w szpitalu w Ostrowie Wielkopolskim, a jego stan lekarze określają jako bardzo ciężki.
Apel policji do posiadaczy elektrycznej hulajnogi
Wobec serii niepokojących zdarzeń, policja i lokalne władze apelują do rodziców oraz młodych użytkowników hulajnóg elektrycznych o rozwagę. Szczególny nacisk kładą na obowiązek używania kasków ochronnych oraz przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.
– Hulajnoga elektryczna to nie zabawka. Apelujemy, by dzieci i młodzież nie korzystały z nich bez odpowiedniego nadzoru i zabezpieczeń – podkreśla rzecznik kartuskiej policji.
W świetle obowiązujących przepisów, dzieci poniżej 18. roku życia powinny posiadać kartę rowerową, a maksymalna dozwolona prędkość na hulajnodze elektrycznej to 20 km/h. Przypadki takie jak ten w Sierakowicach stawiają pytania o skuteczność egzekwowania tych przepisów oraz o świadomość rodziców i opiekunów.












































