Poznań, 21 listopada 2025 – W jednym z mieszkań przy ulicy Kolejowej doszło do dramatycznej i brutalnej konfrontacji między dwiema młodymi kobietami. Z relacji policji wynika, że w ruch poszły ostre narzędzia — najprawdopodobniej noże — a mieszkanie było niemal całkowicie zakrwawione.
Krwawe sceny i dramatyczna interwencja
Funkcjonariusze zostali wezwani w czwartek, około godziny 21:30. Po przybyciu na miejsce okazało się, że drzwi mieszkania są zamknięte od wewnątrz, a policjanci musieli dostać się do środka przez okno. Wewnątrz panował chaos: podłoga, meble i sprzęty były pokryte plamami krwi, a w dwóch pokojach znajdowały się poszkodowane kobiety.
— Mieszkanie było zamknięte od wewnątrz. Policjanci weszli przez okno. Poszczególne pokoje też były pozamykane. Były tam widoczne na różnych sprzętach i w różnych miejscach ślady krwi. W jednym pokoju była ranna jedna kobieta, w drugim druga — relacjonuje w rozmowie z “Faktem” Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji.
Rany od ostrego narzędzia
Rzecznik wielkopolskiej policji, Andrzej Borowiak, poinformował, że obie kobiety mają rany wskazujące na użycie ostrych narzędzi. Jedna z poszkodowanych została zabrana do szpitala w krytycznym stanie – wymagała operacji. Obie kobiety nadal żyją, choć stan jednej z nich określono jako ciężki.
Mieszkanie przeznaczone na wynajem
Naszym reporterom udało się ustalić, że mieszkanie, w którym doszło do bójki, nie było prywatną siedzibą jednej z bohaterek – było przeznaczone do wynajmu pokoi. To rodzi pytania o to, jaki był między nimi związek – czy były współlokatorkami, czy konflikt miał charakter incydentu poza relacją mieszkaniową.
Śledztwo w toku
Policja nadal nie potwierdziła motywu zdarzenia. Nie wiadomo, co doprowadziło do tak gwałtownej wymiany ciosów i użycia noży. Funkcjonariusze prowadzą dochodzenie, chcąc ustalić przyczyny i okoliczności zdarzenia.











































