„Pożegnajcie mnie światłem” – niezwykła ostatnia wola Soni Szklanowskiej z Hotelu Paradise

0
28473

Wielbiciele reality-show TVN7 wciąż nie mogą otrząsnąć się z szoku po wiadomości o nagłej śmierci 25-letniej Soni Szklanowskiej, finalistki drugiej edycji Hotelu Paradise. Rodzina i przyjaciele postanowili pożegnać ją tak, jak sama sobie tego życzyła: bez czerni, w towarzystwie białych róż i – przede wszystkim – w atmosferze światła.

Jasne barwy zamiast żałoby

Ceremonia pogrzebowa odbędzie się w sobotę, 24 maja o godz. 11.00 w kościele pw. św. Marcina Biskupa w Świekatowie, rodzinnej miejscowości Soni. Bliscy proszą uczestników uroczystości, aby – wbrew pogrzebowej tradycji – pojawili się w stonowanych, jasnych kolorach. Kwiaty również mają być symboliczne: pojedyncze białe róże zamiast dostojnych wieńców. Rodzina tłumaczy, że delikatne kwiaty i pastelowe stroje najlepiej oddadzą „pełen światła” charakter dziewczyny, która zyskała sympatię widzów autentycznością i wrażliwością.

Kim była Sonia Szklanowska?

Pochodząca z Bydgoszczy influencerka miała zaledwie 20 lat, gdy odważnie zgłosiła się do Hotelu Paradise 2. W programie dotarła do finału, a po emisji wykorzystała popularność, aby rozwijać muzyczny talent – to jej głos otwierał trzeci sezon hitu TVN7 piosenką „Oto raj”. Na Instagramie zgromadziła niemal 200 tys. obserwatorów, dzieląc się codziennością i pasją do fotografii.

Tajemnicza śmierć i śledztwo prokuratury

Do tragedii doszło 18 maja w domu rodzinnym Soni w Świeciu. Prokuratura Rejonowa wszczęła postępowanie z art. 151 k.k., a 20 maja przeprowadzono sekcję zwłok. Śledczy badają, czy było to nieszczęśliwe zdarzenie, czy zamach na własne życie – wyniki badań mają zostać udostępnione rodzinie w najbliższych dniach. Na razie śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza i apelują o niespekulowanie w sieci.

Fani już żegnają „jasną duszę”

Od chwili gdy informacja o pogrzebie pojawiła się w mediach, przed kościołem w Świekatowie zaczęli gromadzić się fani. Przynoszą białe kwiaty, zdjęcia uśmiechniętej 25-latki i wpisują się do pamiątkowej księgi kondolencyjnej. Wzruszające słowa pożegnania opublikował lektor programu, Bartosz Łabęcki: „To jedna z tych wiadomości, w które tak bardzo nie chcesz uwierzyć”. Także byli uczestnicy – m.in. Łukasz Karpiński i Matt Palmer – podkreślają, że odejście Soni powinno uwrażliwić branżę rozrywkową na kwestie zdrowia psychicznego.

Ostatnie życzenie spełnione

„Zgodnie z jej charakterem – pełnym światła” – napisała przyjaciółka Kinga Kijańczuk, zachęcając wszystkich do radosnego, choć pełnego szacunku pożegnania. Rodzina prosi jednocześnie o zachowanie prywatności w tych trudnych chwilach. Tym samym ostatnia wola Soni – aby zamiast łez i czerni było światło i delikatność – już teraz jednoczy fanów i przyjaciół, pokazując, jak silny ślad pozostawiła w ich sercach.

Sonia Szklanowska

Nie żyje Sonia Szklanowska - uczestniczka "Hotelu Paradise"

Nie żyje Sonia Szklanowska - uczestniczka "Hotelu Paradise"

Nie żyje Sonia Szklanowska z "Hotelu Paradise"