W dniu 25 maja 2025 roku zmarł Mikołaj Mielnik z Siedlec, 62-letni ojciec, który do ostatnich chwil życia walczył o zapewnienie przyszłości swojemu 8-letniemu synowi, Emilowi.
Po śmierci żony, która odeszła rok wcześniej, pan Mikołaj samotnie wychowywał chłopca, jednocześnie zmagając się z zaawansowanym rakiem płuc. Ta historia poruszyła całą Polskę!
Z informacji napływających od bliskich wiadomo, że pan Mikołaj odszedł 25 maja. Mężczyzna mimo ciężkiej choroby koncentrował się przede wszystkim na wsparciu, którego wymagał jego 8-letni synek.
Niezwykła determinacja ojca
Po otrzymaniu diagnozy, pan Mikołaj postanowił znaleźć dla Emila kochającą rodzinę zastępczą. Chłopiec urodził się jako wcześniak, ma tylko jedną nerkę i wymaga specjalistycznej opieki medycznej. Niestety, najbliższa rodzina nie była w stanie przejąć opieki nad dzieckiem: siostra pana Mikołaja zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, a krewni ze strony matki mieszkają na Ukrainie i nie mogą przyjechać do Polski.
Mimo postępującej choroby i braku możliwości leczenia, pan Mikołaj nie poddawał się. Jego historia poruszyła serca wielu ludzi, którzy zaoferowali pomoc i wsparcie. W wywiadzie dla mediów mówił: “Czasami nie mam sił, choroba jest okrutna, ale świadomość, że nie jesteśmy sami, daje mi niesamowitą moc. Nigdy nie zapomnę tych wszystkich ludzi, którzy wyciągnęli do nas pomocną dłoń.”
Pożegnanie i dalsze losy Emila
Pogrzeb pana Mikołaja odbędzie się 29 maja 2025 roku o godzinie 11:00 w Domu Pogrzebowym “Hajko” przy ul. Świętej Faustyny Kowalskiej 16 w Siedlcach, skąd trumna zostanie przewieziona na Cmentarz Janowski.
Emil, mimo młodego wieku i problemów zdrowotnych, jest pogodnym i towarzyskim chłopcem. Obecnie trwa proces poszukiwania dla niego odpowiedniej rodziny zastępczej. Osoby zainteresowane pomocą mogą kontaktować się z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie w Siedlcach.











































