Środowisko lotnicze w Polsce pogrążyło się w żałobie. 14 kwietnia 2026 roku zmarł kapitan Polskich Linii Lotniczych LOT, Piotr Knyż – doświadczony pilot, który niemal całe swoje życie poświęcił lataniu. Odszedł po długiej i ciężkiej walce z chorobą nowotworową.
Piotr Knyż był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w polskim lotnictwie cywilnym. Przez blisko 30 lat pracy za sterami samolotów spędził w powietrzu około 18 tysięcy godzin. Latanie było dla niego nie tylko zawodem, ale przede wszystkim pasją, która towarzyszyła mu od najmłodszych lat.
Pilot chętnie dzielił się swoim doświadczeniem i miłością do lotnictwa w mediach społecznościowych, inspirując młodsze pokolenia. Jeszcze kilka lat temu świętował imponujący jubileusz 15 tysięcy godzin w powietrzu.
Przełom nastąpił jesienią 2025 roku. Kapitan zaczął odczuwać problemy ze wzrokiem – niezwykle niepokojące w jego zawodzie. Badania wykazały obecność guza mózgu. Mimo podjętej operacji nie udało się go usunąć, a diagnoza okazała się druzgocąca: glejak IV stopnia, jeden z najbardziej agresywnych nowotworów.
Choroba postępowała szybko. Pierwsza chemioterapia musiała zostać przerwana z powodu powikłań, a dalsze leczenie wiązało się z ogromnymi kosztami. Pilot apelował o pomoc, podkreślając swoją determinację w walce o życie.
W poruszających słowach kierowanych do ludzi dobrej woli mówił: „Pragnę żyć i walczyć z chorobą ile sił. To jeszcze nie czas na mnie”. Jego apel spotkał się z szerokim odzewem – wsparcie napływało zarówno od znajomych, jak i zupełnie obcych osób. Mimo ogromnej determinacji i podjętych prób leczenia, kapitan Piotr Knyż przegrał walkę z chorobą. Jego śmierć to ogromna strata dla rodziny, przyjaciół oraz całej społeczności lotniczej w Polsce.
Pozostanie zapamiętany jako człowiek oddany swojej pasji, profesjonalista i inspiracja dla innych – ktoś, kto do końca walczył o życie z taką samą determinacją, z jaką przez lata wznosił się w przestworza.
![]()
![]()











































