Poznań, 5 maja 2025 r. – Tragiczne wydarzenia rozegrały się wczesnym rankiem w jednej z miejscowości pod Poznaniem. Około godziny 5:00 rano 51-letnia kobieta została brutalnie zamordowana przed blokiem mieszkalnym. Jak informuje policja, w związku ze sprawą zatrzymano jej byłego męża.
Do tragedii doszło, gdy wielu mieszkańców jeszcze spało. Mimo szybkiej reakcji służb ratunkowych, życia kobiety nie udało się uratować – odniosła śmiertelne obrażenia.
Natychmiast po zdarzeniu na miejscu pojawiła się policja oraz prokurator. Śledczy zabezpieczyli ślady i rozpoczęli intensywne dochodzenie. W krótkim czasie zatrzymano podejrzanego – byłego męża ofiary. Obecnie trwa ustalanie okoliczności oraz motywów tego tragicznego zdarzenia.
51-letnia kobieta brutalnie zamordowana pod blokiem
Policjanci z komendy w Poznaniu cały czas pracują na miejscu zabójstwa w Koziegłowach, do którego doszło w poniedziałek, 5 maja, w godzinach porannych. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 51-letnia kobieta, która wychodziła z bloku na osiedlu Leśnym, żeby dotrzeć do pracy, została zaatakowana przez swojego byłego męża, z którym już nie mieszkała. 58-latek ranił ją nożem w okolice szyi, w wyniku czego ofiara zginęła na miejscu.
– “To ogromny szok dla nas wszystkich. Znaliśmy ją, była dobrą osobą, zawsze uśmiechniętą” – mówią wstrząśnięci sąsiedzi.
Prokuratura Okręgowa w Poznaniu prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa. Śledczy zapowiadają, że po zebraniu materiału dowodowego podejrzanemu zostaną przedstawione zarzuty.
Sąsiadka zaalarmowała policję
Zgłoszenie wpłynęło od sąsiadki, która zauważyła leżącą na ziemi zakrwawioną kobietę i krążącego wokół niej mężczyznę” – przekazał w rozmowie z “Super Expressem” podkom. Łukasz Paterski z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Zarówno ofiara jak i napastnik to obywatele Ukrainy.












































