Tragedia wydarzyła się w nocy z soboty na niedzielę na węgierskiej autostradzie M3. Polski autokar przewożący uczestników pielgrzymki zjechał z drogi i przewrócił się. Zginęło 12 osób, a wielu pasażerów zostało rannych.
Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę 16 sierpnia nad ranem w rejonie miejscowości Mezőkeresztes, na wschodzie Węgier. Polski autokar poruszał się autostradą M3 w kierunku Nyíregyházy. Według informacji węgierskich służb pojazd zjechał z jezdni, wpadł do rowu i przewrócił się.
Bilans katastrofy jest tragiczny. Śmierć poniosło 12 osób, a kolejni pasażerowie zostali poszkodowani. Według informacji przekazanych przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych co najmniej 10 osób odniosło poważne obrażenia. Poszkodowani trafili do szpitali w Egerze i Miskolcu.
Wracali z pielgrzymki do Medjugorie
Z ustaleń polskich służb i mediów wynika, że autokarem podróżowali mieszkańcy Podkarpacia, którzy wracali do kraju z pielgrzymki do Medjugorie w Bośni i Hercegowinie. Wśród pasażerów były osoby z okolic Jasła oraz Strzyżowa.
Podróż, która miała zakończyć się bezpiecznym powrotem do Polski, zamieniła się w dramat. Informacje o ofiarach i rannych wywołały ogromne poruszenie w regionie. Władze województwa podkarpackiego zwołały sztab kryzysowy, a służby pozostają w kontakcie z władzami Węgier.
Trwa ustalanie przyczyn tragedii
Wciąż wyjaśniane są dokładne okoliczności wypadku. Węgierskie służby wskazywały w pierwszych komunikatach, że autokar nagle zjechał z drogi. Pojawiły się również informacje, że kierowca mógł zasnąć za kierownicą, jednak ta wersja wymaga potwierdzenia w toku prowadzonego postępowania.
Na miejscu przez wiele godzin pracowały służby ratunkowe. Autostrada M3 została objęta działaniami ratowniczymi, a poszkodowanych przewożono do okolicznych szpitali.
Polska reaguje na tragedię
W związku z katastrofą polskie służby pozostają w kontakcie z władzami Węgier. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował o działaniach resortu i uruchomieniu pomocy dla poszkodowanych oraz ich rodzin. Na Węgry skierowano również autokar zastępczy, który ma pomóc w powrocie do Polski osobom, które nie wymagają dalszej hospitalizacji.
Tragedia poruszyła również przedstawicieli najwyższych władz państwowych. Kondolencje rodzinom ofiar złożyli m.in. prezydent Karol Nawrocki oraz minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.
Najważniejsze informacje dotyczące tożsamości ofiar oraz dokładnego przebiegu zdarzenia są nadal ustalane. Dla rodzin poszkodowanych i ofiar jest to szczególnie trudny czas. Śledczy będą teraz wyjaśniać, dlaczego autokar zjechał z autostrady i co dokładnie doprowadziło do jednej z najtragiczniejszych katastrof polskiego autokaru w ostatnich latach.















































