Mieszkańcy amerykańskiego miasta Mechanicville w stanie Nowy Jork są wstrząśnięci tragedią, do której doszło w jednym z mieszkań przy Harris Avenue. Podczas kontroli dobrostanu policjanci odnaleźli ciała sześciu członków jednej rodziny – 64-letniej kobiety, jej 44-letniej córki oraz czworga dzieci.
Funkcjonariusze zostali wezwani po tym, jak sąsiedzi zgłosili, że od kilku dni nie widzieli jednej z mieszkanek. Na miejscu odkryto ciała wszystkich ofiar. Według śledczych zwłoki znajdowały się w mieszkaniu od dłuższego czasu, co utrudniło ich identyfikację.
Śledztwo prowadzone przez policję wskazuje, że mogło dojść do celowego otrucia. W mieszkaniu zabezpieczono liczne leki na receptę i preparaty dostępne bez recepty, które mogą mieć związek ze sprawą. U jednego z dzieci stwierdzono również obrażenia zadane ostrym narzędziem. Ostateczne przyczyny śmierci mają jednak zostać ustalone dopiero po zakończeniu sekcji zwłok oraz badań toksykologicznych.
Podczas przeszukania mieszkania śledczy odnaleźli także odręczną notatkę. Policja nie ujawnia jej treści ani autora, jednak podkreśla, że zgromadzone dotąd dowody wskazują na możliwy udział 64-letniej kobiety w śmierci pozostałych członków rodziny. Jednocześnie zaznacza, że ostateczne ustalenia dotyczące odpowiedzialności będą możliwe dopiero po zakończeniu wszystkich badań i analiz.
Sprawa wywołała ogromne poruszenie w lokalnej społeczności. Władze miasta zapewniły, że nie istnieje zagrożenie dla mieszkańców i nic nie wskazuje na udział osób trzecich. Dla uczniów oraz rodzin dotkniętych tragedią przygotowano wsparcie psychologiczne.
Śledztwo pozostaje w toku, a policja apeluje o powstrzymanie się od pochopnych wniosków do czasu opublikowania pełnych wyników badań i oficjalnych ustaleń śledczych.












































