W Kętrzynie odbyło się posiedzenie sądu dotyczące czterech mężczyzn podejrzanych w sprawie śmierci 13-letniego Mikołaja z okolic Barcian w województwie warmińsko-mazurskim. Sprawa wywołała poruszenie w całym kraju i od kilku dni pozostaje jednym z najgłośniejszych tematów medialnych.
Podejrzani — trzej bracia oraz ich szwagier — zostali doprowadzeni do sądu w asyście policji. Mężczyźni usłyszeli zarzuty związane m.in. ze spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, nieudzieleniem pomocy osobie znajdującej się w stanie zagrożenia życia oraz udziałem w pobiciu.
Do tragedii doszło w rejonie Jeziora Arklickiego w miejscowości Arklity. Według ustaleń śledczych 13-letni chłopiec miał uciekać przed grupą dorosłych mężczyzn. Nastolatek został później odnaleziony w wodzie. Pomimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
![]()
Prokuratura prowadząca śledztwo podkreśla, że nadal trwa wyjaśnianie dokładnych okoliczności śmierci chłopca. Sekcja zwłok wykazała m.in. obrzęk mózgu, jednak konieczne są dodatkowe badania histopatologiczne, które mają pomóc w ustaleniu bezpośredniej przyczyny zgonu.
Mieszkańcy regionu są wstrząśnięci tragedią. Mikołaj był uczniem siódmej klasy szkoły podstawowej w Barcianach. W placówce przygotowano miejsce pamięci poświęcone zmarłemu chłopcu. Według relacji lokalnej społeczności nastolatek wychowywał się samotnie z ojcem po wcześniejszej śmierci matki.
![]()
Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanych środków zapobiegawczych. Śledztwo w sprawie trwa, a prokuratura nie wyklucza postawienia kolejnych zarzutów po uzyskaniu wyników dalszych ekspertyz.
![]()
![]()












































